Polski superbohater trafił na ekran. Zobacz film „Ćma. Kolekcjoner na zabój”
Cyprian Leopold Różewicz, bohater komiksowej „Ćmy”, trafił na ekran. Tomasz Grodecki i Kacper Wilk przygotowali krótki aktorski film „Ćma. Kolekcjoner na zabój”. Twórcy traktują go jako pilotaż i chcą sprawdzić, czy retrofuturystyczny superbohater ma potencjał na większy projekt filmowy.
„Ćma: Kolekcjoner na zabój” jest już dostępna na YouTube. Za reżyserię odpowiada Kacper Wilk, rysownik i animator związany z serią, a za scenariusz Tomasz Grodecki, pomysłodawca komiksowej „Ćmy”.
Pomysł na aktorską Ćmę nie pojawił się jednak wczoraj. Jak mówi nam Kacper Wilk, twórcy myśleli o takim projekcie od blisko dwóch lat.
„Ćmowy szort chodził nam po głowach od dłuższego czasu (właściwie gdzieś od prawie 2 lat), ale do tej pory nie mieliśmy czasu i planu, jak go zrealizować. Natomiast wiedząc, że Ćma zdecydowanie nadaje się na film, grzechem byłoby zmarnowanie nadarzającej się okazji. I tak powstał ten nasz »pilocik«”.
Film ma być więc przede wszystkim testem potencjału projektu.

„Chcieliśmy zbadać, jak widownia zareagowałaby na taki projekt i czy jest to coś rozwojowego. A myślę, że Ćma, szczególnie ze swoją nietypową estetyką, ma bardzo duży potencjał na bycie wyjątkowym polskim projektem filmowym” – dodaje Wilk.
Zaczęło się od primaaprilisowego żartu
Co ciekawe, bezpośrednim impulsem do realizacji filmu był... żart.








– Projekt narodził się jako primaaprilisowy żart. Tomek [R. Borkowski] ze znajomymi z catsinheat.crafts budował kostium Ćmy. Wysłał nam fotę, którą wrzuciliśmy na socjale z podpisem „Ćma Nelfliksa!”. Sporo osób dało się nabrać – opowiada Tomasz Grodecki.
Żart wywołał jednak reakcję, której autorzy chyba się nie spodziewali.
– Dostawaliśmy masę komentarzy od czytelników, że faktycznie chcieliby taki film obejrzeć. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom – mówi scenarzysta.

W kostium Ćmy wcielił się Tomasz R. Borkowski, rysownik związany z serią. Nie jest to zresztą jego debiut w tej roli. Jak przypomina Grodecki, Borkowski wystąpił już jako bohater w fotokomiksie „Epizod 9”.
– To po prostu kanoniczny Ćma z naszego świata – żartuje scenarzysta.
Najpierw storyboard, później kamera
Za wizualną stronę projektu odpowiadał Kacper Wilk. Grodecki jego sposób pracy określa jako „hitchcockowski”.
– Przed wejściem na plan cały film jest już gotowy w jego głowie. Każdy kadr zostaje pieczołowicie rozrysowany w formie storyboardu i omówiony ze wszystkimi aktorami i nie tylko. Tu nie ma mowy o przypadku. Każde ujęcie to autorska wizja – mówi Grodecki.
Do projektu dołączył również Mateusz Godlewski.

– Nasz drogi przyjaciel Mateusz Godlewski ma spore doświadczenie z planem telewizyjnym i filmowym, więc od razu znalazł się na liście potencjalnych współpracowników – wyjaśnia scenarzysta.
Najbardziej imponująca może być jednak informacja o kosztach całego przedsięwzięcia.
– Budżet produkcji wyniósł 1000 zł, a i tak większość poszła na pizzę – śmieje się Grodecki.
Z komiksu na ekran
Czytelnikom Bloga o Komiksach Ćmy przedstawiać szerzej nie trzeba. Bohaterem serii jest Cyprian Leopold Różewicz, za dnia awangardowy artysta, a nocą zamaskowany obrońca retrofuturystycznej Warszawy okresu dwudziestolecia międzywojennego. Nie dysponuje klasycznymi supermocami, a seria łączy konwencję superhero z noir i charakterystyczną retroestetyką.

W maju tego roku nakładem Timof Comics ukazała się „Ćma: Żabie królestwo” ze scenariuszem Tomasza Grodeckiego i rysunkami Tomasza R. Borkowskiego oraz Kacpra Wilka. Album był kolejnym etapem rozwoju serii, która wcześniej funkcjonowała przede wszystkim w krótszych formach.

„Kolekcjoner na zabój” przenosi ten świat do kolejnego medium. Na razie w formie niewielkiego, niezależnego eksperymentu, ale sami twórcy nie ukrywają, że chcą sprawdzić, czy Ćma poradzi sobie również poza komiksowymi kadrami.
Jak podsumowuje Tomasz Grodecki:
„Primaaprilisowy żart uruchomił niespodziewany efekt domina”.
Ćma - Żabie królestwo
Brutalny herszt mafijny Żaba sieje spustoszenie w stolicy. Nie jest sam – za pomagierów ma własnych synów, spadkobierców rodzinnego imperium. Samozwańczy stróż prawa Ćma musi zaprowadzić porządek w mieście, w którym liczy się tylko jedna zasada. Słabe gatunki wymierają. Mocne wydają potomstwo.
Sprawdź cenę w Gildii



