DC Compact po polsku. Lista wydań Egmontu, zapowiedzi i komiksy, które mogą trafić do Polski
Linia „DC Compact” rośnie także w Polsce. Sprawdziłem, które tomy Egmont już wydał, co trafiło na półki w maju i październiku 2026 oraz które zagraniczne albumy z tej serii mają dziś największe szanse na polską premierę.

Aktualizacja: 18.10.2026
Czym jest „DC Compact” i skąd wziął się ten format
„DC Compact” to linia poręcznych wznowień najgłośniejszych historii z katalogu DC. Amerykański wydawca ogłosił ją w listopadzie 2023 roku jako serię samodzielnych, przyjaznych dla nowych czytelników albumów w mniejszym formacie 5,5 x 8,5 cala i w cenie 9,99 dolara. Pomysł był prosty: dać odbiorcom coś pomiędzy klasycznym trade paperbackiem a książką, po którą można sięgnąć bez znajomości całego uniwersum.
Format okazał się strzałem w dziesiątkę. Cztery z dziesięciu najlepiej sprzedających się powieści graficznych w USA w 2024 roku pochodziły właśnie z linii „DC Compact”. Sukces był na tyle wyraźny, że podobne linie uruchomił później Marvel (Premier Collection) i Vault Comics (Vantage).
W Polsce ten model przejął Egmont. Nasze wydania z linii „DC Compact” mają format 14,2 x 21,6 cm i miękką oprawę. Nie jest to osobna chronologia ani nowy imprint fabularny, tylko sposób na tańsze i bardziej kompaktowe wydanie sprawdzonych evergreenów.
Ile kosztuje „DC Compact” w Polsce?
Ceny okładkowe polskich wydań „DC Compact” wahają się od ok. 35 zł do 60 zł — zależnie od objętości. Najdrożsi są „Strażnicy” (59,99 zł), a większość tytułów mieści się w okolicach 35–45 zł. Sklep Egmontu regularnie oferuje na nie rabat rzędu 30 procent, więc realna cena zakupu zaczyna się od niecałych 25 zł. Dla porównania: klasyczne trade paperbacki tych samych historii kosztowały z reguły od 50 do 80 zł, a wydania Deluxe potrafią sięgać ponad stówkę. Compact to więc najłatwiejszy sposób, żeby wejść w te komiksy bez dużego wydatku.
Lista polskich wydań „DC Compact” — stan na październik 2026
Na połowę października 2026 roku Egmont ma w polskiej linii „DC Compact” trzynaście wydanych tomów.
Wydane wcześniej (2025):
- „Batman. Trybunał Sów”
- „Strażnicy”
- „V jak Vendetta”
- „Lobo. Portret bękarta”
- „Batman. Zabójczy żart; Człowiek, który się śmieje”
- „Batman. Rok pierwszy”
Maj 2026 (premiera 6 maja):
- „Batman. Biały Rycerz”
- „Kingdom Come. Przyjdź Królestwo”
- „Batman. Powrót Mrocznego Rycerza”
Październik 2026 (premiera 14 października):
- „Batman. Mroczne odbicie” (Scott Snyder, Jock, Francesco Francavilla; 288 stron; 44,99 zł)
- „Batman. Szalona miłość i inne opowieści” (Paul Dini, Bruce Timm; 208 stron; 39,99 zł)
- „Superman. Czerwony Syn” (Mark Millar; 152 strony; 34,99 zł)
- „Sandman. Preludia i nokturny” (Neil Gaiman; 240 stron; 39,99 zł)
Październikowa fala okazała się większa niż zapowiadane wcześniej trzy tytuły — dołączył pierwszy tom „Sandmana”. Po tych premierach polska linia liczy 13 tomów.
Co dalej? Plany Egmontu na 2027 rok
Podczas panelu na MFKiG 2026 Egmont zapowiedział, że w 2027 roku linia „DC Compact” powiększy się o kolejne osiem albumów. Pierwsze cztery mają trafić do sprzedaży w maju. Wydawca nie planuje obecnie kontynuowania w tym formacie „Batmana” Scotta Snydera. Konkretne tytuły majowej fali nie zostały jeszcze ujawnione.
Jak szeroka jest linia „DC Compact” za granicą?
Za granicą „DC Compact” jest już znacznie większym projektem. Katalog Penguin Random House pokazuje dziś serię liczącą kilkadziesiąt tytułów (obecnie ok. 56 pozycji). Wśród nich znajdują się m.in. „Batman: Hush”, „Batman: The Long Halloween”, „All-Star Superman”, „Batman: Gotham by Gaslight”, „Batman: Arkham Asylum”, „Superman: Red Son”, „Kingdom Come”, „The Dark Knight Returns”, „Y: The Last Man”, „V for Vendetta”, „Supergirl: Woman of Tomorrow”, „Injustice: Gods Among Us” i wiele innych.
Na jakie tytuły „DC Compact” może liczyć polski czytelnik?
Jeśli spojrzeć na dotychczasowy wybór Egmontu i zestawić go z pełnym katalogiem zagranicznym, największe szanse na polskie wydania compact mają dziś te komiksy, które są jednocześnie rozpoznawalne, samodzielne i już wcześniej funkcjonowały w polskim obiegu. Najbardziej prawdopodobne wydają się:
- „Batman: Hush”
- „Batman: The Long Halloween”
- „All-Star Superman”
- „Batman: Gotham by Gaslight”
- „Batman: Arkham Asylum”
Szczególnie mocno wyglądają „Batman: Hush” i „Batman: The Long Halloween” — oba należą do najczęściej wskazywanych batmanowych evergreenów i są już częścią zagranicznego „DC Compact”. „All-Star Superman” pozostaje bardzo sensownym kandydatem, jeśli Egmont zechce mocniej poszerzyć linię poza Batmana.
Czy warto kupować „DC Compact”, jeśli mam już starsze wydanie?
Treść w środku jest identyczna — te same scenariusze, te same rysunki. Compact to nie jest remasterowana edycja. Zmienia się format (mniejszy i lżejszy), oprawa (miękka) i cena (niższa).
Więcej komiksów na Twoim radarze.
Nowe tytuły, ciekawe recenzje i najważniejsze wydarzenia. Prosto na e-mail.
Możesz się wypisać w każdej chwili.
Jeśli masz już dany tytuł w klasycznym wydaniu lub Deluxe i nie przeszkadza Ci jego rozmiar, raczej nie ma powodu, żeby kupować go ponownie. Natomiast jeśli szukasz kompaktowej wersji na podróż albo chcesz komuś podarować komiks bez wydawania co najmniej stówy, compact jest do tego idealny. To też dobry wybór dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z komiksami DC.
Dlaczego warto śledzić tę linię?
Z perspektywy polskiego czytelnika „DC Compact” stał się jedną z najwygodniejszych dróg wejścia w katalog DC. Te wydania są mniejsze, tańsze i nie wymagają kompletowania długich serii. Z perspektywy Egmontu to dobry sposób na regularne przypominanie na rynku swoich najmocniejszych tytułów. Po trzynastu wydanych tomach i zapowiedzianych ośmiu kolejnych na 2027 rok można już mówić o stałej linii, którą naprawdę warto obserwować.




