Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

W USA ukazał się komiks o św. Faustynie i Miłosierdziu Bożym

W USA ukazał się „Messenger of Mercy” – komiks o św. Faustynie i orędziu Miłosierdzia Bożego. To 32-stronicowa publikacja Voyage Comics we współpracy z Augustine Institute. W zeszycie są polskie akcenty - m.in. dotyczące Krakowa-Łagiewnik i kultu Miłosierdzia

W USA ukazał się komiks o św. Faustynie i Miłosierdziu Bożym
fot. voyagecomics.com

Jak podaje Aleteia, Augustine Institute i Voyage Comics przygotowały historyczną opowieść graficzną o życiu i misji św. Faustyny. Materiał jest adresowany do młodszych i starszych czytelników, a celem jest przybliżenie przesłania Miłosierdzia w formie przystępnej historii obrazkowej. Wydawca podkreśla, że to pierwsza publikacja komiksowa w USA w całości poświęcona Faustynie.

Czytamy na stronie wydawcy, że „Messenger of Mercy: Saint Faustina Kowalska” #1 ma 32 strony, zeszytową oprawę i został przygotowany we współpracy z Augustine Institute. Scenariusz napisał Philip Kosloski, rysunki wykonał Bruno Abdias. Sklepy katolickie w USA wyceniają zeszyt na 7,99 dolara.

W środku znajdziemy znane z kultu Miłosierdzia symbole: promienie wychodzące z serca Jezusa, a także kluczowe myśli o zaufaniu i miłości miłosiernej, które św. Faustyna zapisała w „Dzienniczku”. Komiks prowadzi czytelnika przez najważniejsze momenty biografii: młodość w Polsce, drogę zakonną i narodziny modlitwy „Jezu, ufam Tobie”.

W Polsce od lat ukazują się komiksy o tematyce religijnej, w tym tytuły o Janie Pawle II oraz świętych związanych z polską historią. Na rynku pojawiały się m.in. opowieści o św. Maksymilianie Kolbem, kard. Stefanie Wyszyńskim, a nawet publikacje poświęcone św. Faustynie i tajemnicy Miłosierdzia.

Z perspektywy odbiorcy z Polski interesujące jest też to, jak amerykańskie wydanie akcentuje wątki związane z Krakowem-Łagiewnikami i kultem Miłosierdzia.

Czytaj dalej

Gotham potrafi przerazić, „Batman: Mroczne odbicie” - recenzja

Recenzje komiksów

Gotham potrafi przerazić, „Batman: Mroczne odbicie” - recenzja

Nie jestem wielkim znawcą Batmana. Owszem, przeczytałem trochę komiksów z Mrocznym Rycerzem, obejrzałem filmy i seriale, ale do ludzi, którzy potrafią godzinami rozprawiać o kolejnych wcieleniach bohatera, zdecydowanie mi daleko. Dlatego kiedy sięgałem po „Batmana: Mroczne odbicie”, który na naszym rynku ukazał się nakładem wydawnictwa Egmont w ramach linii DC Compact, kierowałem się przede wszystkim opiniami innych czytelników. W internecie od lat można przeczytać, że to jedna z najlepszych his

Szukaj na blogu