Marvel Comics na WEBTOON-ie do 2030 roku? Plotka głośna, ale źródło wątpliwe
Po sieci krąży plotka, że Disney do 2030 roku przeniesie komiksy Marvela na WEBTOON. Nagłośnili ją Fandom Pulse i Cosmic Book News, a Rob Liefeld dorzucił „Believe it”. Problem w tym, że oficjalnie nikt tego nie potwierdza - a samo źródło budzi spore wątpliwości.
Czy Disney w ciągu kilku lat zwinie własne wydawnictwo Marvela i przerzuci komiksy na WEBTOON-a? Taka plotka przeszła przez branżę na początku lipca i narobiła sporo hałasu. Zanim jednak ktokolwiek zacznie pisać nekrolog papierowego Marvela, trzeba powiedzieć jasno: nie ma na to żadnego oficjalnego potwierdzenia.
Cała sprawa ruszyła 6 lipca 2026 roku od Fandom Pulse. Serwis powołał się na branżowego informatora, według którego Marvel będzie wygaszał swoją działalność wydawniczą na rzecz WEBTOON-a mniej więcej do 2030 roku. Cosmic Book News dorzucił do tego własne wcześniejsze ustalenia - że Disney jest coraz mniej zainteresowany wydawaniem komiksów Marvela we własnym zakresie i wolałby je licencjonować.
Największego rozgłosu dodał jednak Rob Liefeld. Współtwórca Deadpoola i Cable'a odpowiedział na doniesienia dwoma słowami: „Believe it”. To nie jest potwierdzenie planów Disneya i sam Liefeld tego tak nie sprzedaje, ale gdy odzywa się ktoś od dekad siedzący w amerykańskim rynku superhero, fani nadstawiają uszu. Kilka godzin później rozwinął myśl. Według niego wielkie korporacje rozrywkowe idą całą parą w stronę technologii, a napędza to jedno - oszczędności. Twierdził, że sam bierze udział w spotkaniu za spotkaniem i wszystkie kręcą się wokół cięcia kosztów.
I tu dochodzimy do rzeczy, o której w emocjach łatwo zapomnieć. Fandom Pulse to źródło mocno kontrowersyjne, a spora część branży podeszła do plotki z otwartą nieufnością.
CBR przypomniał, że ten sam informator ma za sobą wpadki. Krytycy wytknęli, że dwa lata wcześniej „insider” Fandom Pulse zapowiadał wątek, który w serii Absolute Superman nigdy się nie pojawił, mimo dwudziestu wydanych zeszytów. Duże fanowskie konta poszły dalej i wprost nazwały Fandom Pulse oraz Cosmic Book News serwisami żyjącymi z podsycania paniki. To nie znaczy, że informacja jest z automatu fałszywa. Znaczy tyle, że jedno anonimowe źródło o takiej reputacji to za mało, by traktować sprawę jako przesądzoną.
Co jest naprawdę potwierdzone?
A potwierdzonego materiału jest sporo - tylko mówi on o czymś węższym niż plotka. Disney i WEBTOON faktycznie zacieśniają współpracę.
W sierpniu 2025 roku ogłoszono wieloletnie porozumienie. W jego ramach klasyczne serie, powieści graficzne i zupełnie nowe komiksy z marek Disneya, Marvela, 20th Century Studios i Star Wars mają trafić do pionowego formatu WEBTOON-a. Miesiąc później obie firmy poszły dalej i zapowiedziały nową cyfrową platformę komiksową, budowaną przez WEBTOON Entertainment jako rozwinięcie Marvel Unlimited. Disney wspominał też o objęciu około 2 proc. udziałów w WEBTOON-ie.

W styczniu 2026 roku WEBTOON poinformował, że strategiczne umowy z Disneyem zostały sfinalizowane. W komunikacie mowa o nowej platformie, aktualnych seriach, dekadach archiwalnych tytułów i wybranych historiach WEBTOON Originals. Ważne tło - ale nadal nie dowód na wygaszanie Marvel Comics jako klasycznego wydawnictwa.
Zmiany na górze Marvela
Do układanki dochodzą przetasowania w kierownictwie. W maju 2026 roku Marvel ogłosił, że Brad Winderbaum przejmuje rozszerzoną rolę nad telewizją, animacją, komiksami i franczyzą. David Abdo został general managerem Comics & Franchise, a Dan Buckley, wieloletni szef komiksowej części Marvela, ma zostać w firmie do połowy 2027 roku, żeby wesprzeć okres przejściowy. Naczelnym Marvel Comics pozostaje C.B. Cebulski, teraz raportujący do Winderbauma.

Zwolennicy plotki czytają to jednoznacznie: człowiek, który poukładał wejście na WEBTOON-a, odchodzi, a zastępują go ludzie z telewizji i muzyki, nie z wydawnictwa. Można to jednak równie dobrze odczytać po prostu jako normalną korporacyjną reorganizację.
Co z tego wynika?
Na pewno nie to, że jutro Marvel Comics znika z półek. Oficjalnie Disney mówi o cyfrowej platformie, rozbudowie Marvel Unlimited i dostosowaniu części katalogu do czytania na telefonie. Nieoficjalna plotka idzie znacznie dalej - sugeruje zmianę całego modelu wydawniczego do końca dekady - ale opiera się na jednym źródle, którego wiarygodność sama w sobie jest tematem do dyskusji.
Najuczciwsza wersja brzmi więc tak: temat warto obserwować, kierunek na cyfrę jest realny i potwierdzony, a reszta to na razie plotka z gatunku tych, które równie dobrze mogą się spełnić, co rozejść po kościach.
Źródła: Fandom Pulse, Cosmic Book News, CBR, WEBTOON Entertainment (komunikaty prasowe), profil Roba Liefelda na X.

