Średniowieczny „komiks” wrócił do Anglii po niemal tysiącu lat

Ponad 70 metrów, 58 scen i całe tłumy postaci opowiadających o podboju Anglii. Tkanina z Bayeux dotarła do Londynu. Od 10 września będzie ją można oglądać w British Museum.

Średniowieczny „komiks” wrócił do Anglii po niemal tysiącu lat
fot. British Museum

Do Londynu przyjechało jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł europejskiego średniowiecza. Liczący ponad 70 metrów haft, który opowiada o normańskim podboju Anglii, British Museum pokaże od 10 września 2026 roku do 11 lipca 2027 roku.

Sam transport wyglądał jak scena z filmu szpiegowskiego. Tkanina wyruszyła z Francji nocą, w tajemnicy, zamknięta w specjalnej skrzyni tłumiącej drgania i utrzymującej stałą temperaturę. Do Londynu dotarła 10 lipca nad ranem. Zanim przygotowano całą operację, minęły miesiące, a trasę przećwiczono wcześniej na kopii.

Teraz czeka ją kilka tygodni spokoju. Konserwatorzy muszą sprawdzić stan haftu, dać mu się zaaklimatyzować i dopiero potem umieścić w gablocie. A gablota jest nie byle jaka - to najdłuższa konstrukcja wystawiennicza, jaką londyńskie muzeum kiedykolwiek zbudowało.

Ponad 70 metrów obrazkowej narracji

Tkanina z Bayeux powstała najpewniej w latach 70. XI wieku. Nazwa trochę myli, bo to nie klasyczna tkanina dekoracyjna, tylko haft wykonany wełnianymi nićmi na lnianym płótnie.

Opowiada o wydarzeniach, które doprowadziły do bitwy pod Hastings w 1066 roku. Wilhelm Zdobywca rozbił wtedy wojska Harolda Godwinsona i sięgnął po angielski tron.

Całość rozpisano na 58 następujących po sobie scen. Przewija się przez nie ponad 600 postaci ludzkich, do tego setki zwierząt, okręty, zamki, uczty, bitwy. Obrazom towarzyszą krótkie łacińskie podpisy.

I właśnie dlatego Tkanina z Bayeux bywa nazywana jednym z przodków komiksu. Komiksem w dzisiejszym sensie oczywiście nie jest, ale korzysta z tych samych narzędzi: sekwencyjnej narracji, powracających bohaterów, tekstu splecionego z obrazem i jasno poukładanego biegu wydarzeń.

Można na nią patrzeć jeszcze inaczej - jak na potężne dzieło propagandowe. Historię pokazano z perspektywy zwycięskich Normanów, a Wilhelma przedstawiono jako prawowitego następcę tronu. Zwycięzcy, jak zwykle, piszą własną wersję.

Powrót w okolice, gdzie mogła powstać

British Museum podkreśla, że to pierwszy powrót dzieła do Anglii od czasu jego powstania. Haft, prawdopodobnie zamówiony przez normańskiego patrona, wykonali angielscy hafciarze, korzystając z rysunków z manuskryptów z Canterbury. Zamówienie mogło wyjść od biskupa Odona z Bayeux, przyrodniego brata Wilhelma.

Wypożyczenie zapowiedziano oficjalnie podczas wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Wielkiej Brytanii w 2025 roku. W rewanżu British Museum udostępni francuskim muzeom między innymi zabytki z anglosaskiego stanowiska Sutton Hoo.

Całą operację umożliwił remont muzeum w Bayeux, zamkniętego obecnie do 2027 roku.

Bilety zniknęły błyskawicznie

Zainteresowanie przerosło chyba wszystkich. Bilety na terminy od 10 września do 31 grudnia 2026 roku są już wyprzedane. Muzeum zapowiada kolejne pule - na okres od stycznia do lipca 2027 roku sprzedaż ruszy w dalszej części roku. Wszystkie wejściówki dostępne do stycznia 2027 roku rozeszły się w jeden dzień.

Wystawa „The Bayeux Tapestry” będzie czynna w Sainsbury Exhibitions Gallery w British Museum od 10 września 2026 roku do 11 lipca 2027 roku.

Źródła: British Museum, Reuters, francuskie Ministerstwo Kultury, komunikaty rządów Francji i Wielkiej Brytanii.

Logo
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

Read more