Ministerstwo odpowiada wydawcom. Ostry spór o ceny książek i komiksów
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego krytykuje kampanię „Nie podnoście Polakom cen książek”. Resort zarzuca części wydawców dezinformację i przekonuje, że planowane przepisy nie muszą prowadzić do wzrostu cen.

Do akcji wydawców, o której pisaliśmy 21 października, odniósł się Piotr Jędrzejowski, rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W stanowisku przekazanym Polskiej Agencji Prasowej zarzucił części dużych wydawnictw prowadzenie „szerokiej kampanii dezinformacyjnej” przeciwko przygotowywanym regulacjom.
Ministerstwo przekonuje, że obecny system sprzedaży książek sprzyja sztucznemu zawyżaniu cen okładkowych. Wysokie rabaty, sięgające niekiedy 35–40 proc., mają być przede wszystkim elementem strategii marketingowej. Zdaniem resortu wprowadzenie jednolitej ceny na pierwszy rok sprzedaży powinno skłonić wydawców do bardziej realistycznego ustalania cen, a nie automatycznie podnieść wydatki czytelników.
To odpowiedź na argumenty uczestników kampanii, którzy ostrzegają przed ograniczeniem promocji i podwyżkami cen nowości. Do protestu przyłączyły się również firmy obecne na rynku komiksowym, w tym Egmont.
Dla czytelników komiksów szczególnie istotna pozostaje kwestia rabatów dostępnych już w dniu premiery. Obecnie różnica między ceną okładkową a sklepową potrafi sięgać kilkudziesięciu procent. Kluczowe będzie więc to, czy po ewentualnym wprowadzeniu nowych przepisów wydawcy rzeczywiście obniżą ceny okładkowe, czy też kupujący stracą możliwość korzystania z dotychczasowych promocji.
Kolejny numer? Do Twojej skrzynki.
Nasz przegląd komiksowych wiadomości, recenzji i zapowiedzi. Co tydzień.
Możesz się wypisać w każdej chwili.
Na razie żadnego z tych scenariuszy nie można uznać za przesądzony. Pełny projekt ustawy nie został jeszcze publicznie udostępniony. Dopiero jego publikacja i zapowiedziane konsultacje pozwolą dokładniej ocenić, jakie zmiany czekają rynek książek i komiksów.
Źródło: PAP




