Finlandia atakuje Francję. Rok fińskiego komiksu w kraju BD
Gdyby ktoś zapytał, gdzie dziś bije serce niezależnego europejskiego komiksu, odpowiedź mogłaby zaskoczyć: Helsinki. Francja - ojczyzna BD, kraj, który komiks traktuje jak kulturowe dziedzictwo narodowe - postanowiła w 2026 roku oddać scenę Finom. I robi to z rozmachem.
Projekt nosi nazwę Sarjakuva 2026 (po fińsku po prostu „komiks") i obejmuje kilka imprez rozsianych po całej Francji. Pierwsza odsłona miała miejsce w marcu na festiwalu BD à Bastia na Korsyce. Teraz trwa etap aixowski — w ramach Rencontres du 9e Art w Aix-en-Provence, jednej z ważniejszych imprez komiksowych w kraju, ekspozycja potrwa do 23 maja. Jesienią pałeczkę przejmie paryskie Formula Bula, potem festiwal BD w Colomiers, a rok zamknie Institut Finlandais w Paryżu.
Gwiazdą wystawy w Aix jest kolektyw KutiKuti — 65 artystów, jedna z najbardziej rozpoznawalnych fińskich marek komiksowych za granicą. Kolektyw powstał w 2005 roku, rok później zaczął wydawać bezpłatny kwartalnik "Kuti", dystrybuowany w kawiarniach, bibliotekach, galeriach i szkołach.
Dlaczego akurat Finlandia? Kirsi Kinnunen, dyrektorka projektu, tłumaczy to prosto: fińscy twórcy nie ciągną za sobą balastu wielkich poprzedników, z którymi byliby wiecznie porównywani. Bez silnej tradycji, bez presji rynku - tworzą, bo mają coś do powiedzenia. To model zupełnie odmienny od francuskiego, gdzie każdy nowy album siłą rzeczy wchodzi w dialog z Moebiusem, Billalem czy Tardi.
Źródło: sarjakuva2026.fr