Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Studio Lain wyda „Spawn: Nieumarli”. Znamy cenę

Studio Lain pokazało polskie wydanie „Spawn: Nieumarli”. Album zbierze zamkniętą serię „Spawn: The Undead” ze scenariuszem Paula Jenkinsa i rysunkami Dwayne'a Turnera. Wydawca podał już cenę i parametry wydania, ale na datę przedsprzedaży trzeba jeszcze poczekać.

Studio Lain wyda „Spawn: Nieumarli”. Znamy cenę

„Spawn: Nieumarli” będzie liczył 232 strony i ukaże się w twardej oprawie oraz powiększonym formacie amerykańskim. Cena okładkowa została ustalona na 120 zł.

Oryginalne „Spawn: The Undead” ukazywało się na przełomie lat 1999 i 2000. Seria zamknęła się w dziewięciu zeszytach. Za scenariusz odpowiadał przede wszystkim Paul Jenkins, a stroną graficzną zajmował się Dwayne Turner.

Nie jest to jednak kolejna długa opowieść o Alu Simmonsie. „The Undead” zbudowano z krótszych historii skupionych na ludziach, których losy przecinają się ze Spawnem i światem sił nadprzyrodzonych. Przykładowo już w drugim zeszycie Jenkins opowiada historię Travisa Warda, człowieka przekonanego, że po śmierci czeka na niego piekło i że Hellspawn ma go tam zaprowadzić. Oficjalne materiały Image Comics potwierdzają Jenkinsa jako scenarzystę i Turnera jako rysownika serii.

Logo
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

„Spawn: The Undead” zakończył się na dziewiątym zeszycie w lutym 2000 roku. Oznacza to, że Studio Lain sięga po niewielką, zamkniętą serię z okresu największej popularności komiksów ze świata Spawna.

Na razie wydawnictwo nie podało daty rozpoczęcia przedsprzedaży „Spawna: Nieumarłych” ani dokładnego terminu premiery.

Czytaj dalej

Koszmar, który przetrwał miliony lat - „Kolekcja Lovecrafta: Cień spoza czasu”

Recenzje komiksów

Koszmar, który przetrwał miliony lat - „Kolekcja Lovecrafta: Cień spoza czasu”

Jestem fanem H.P. Lovecrafta, więc każda udana próba przeniesienia jego twórczości na język komiksu automatycznie wzbudza moje zainteresowanie. A kiedy odpowiada za nią Gou Tanabe, oczekiwania robią się naprawdę wysokie. „Kolekcja Lovecrafta: Cień spoza czasu”, wydana na naszym rynku przez Studio JG, tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że japoński mangaka wyjątkowo dobrze rozumie Samotnika z Providence. Jestem zachwycony, bo to nie tylko bardzo wierna adaptacja jednego z moich ulubionych opowi

Szukaj na blogu