
Recenzje komiksów
„Na końcu wszyscy umierają”. Recenzja komiksu
Jak pewnie wiele dzieciaków z czasów mojej wczesnej młodości, łykałem bajki i baśnie bez większego zastanowienia. Czytane, oglądane, animowane, fabularne, puszczane w telewizji, wygrzebywane z książek, podawane do poduszki albo wpychane w głowę razem z przekonaniem, że to przecież takie niewinne, ładne i bezpieczne. Tylko że ja już wtedy czułem, że coś tu jest nie tak. Że za tymi zamkami, ksieżniczkami, magicznymi lasami, gadającymi zwierzętami musi być drugie dno. Zbyt gładko to wyglądało. Zbyt
