Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Archiwum tematyczne

Recenzje komiksów — strona 44

Dział recenzji na blogu to miejsce, gdzie każdy album poddajemy szczegółowej analizie pod kątem scenariusza i warstwy wizualnej. Jakość współczesnych powieści graficznych bywa zróżnicowana, dlatego pomagamy Ci dokonać trafnych wyborów zakupowych. Znajdziesz tu omówienia nowości z Marvela, DC oraz ambitnych komiksów niezależnych, zawsze w oparciu o merytoryczne argumenty.

Recenzje komiksów

Artykuły

Najnowsze wiadomości
Joker. Polowanie na klauna. Recenzja komiksu

DC Comics

Joker. Polowanie na klauna. Recenzja komiksu

25 mln dolarów za odstrzelenie psychopatycznego mordercy jakim jest Joker. Taką ofertę dostaje Jim Gordon, były komisarz gothamskiej policji. Gordon ma osobiste zatargi z Jokerem – to przez klauna jego córka trafiła na wózek inwalidzki, a syn stracił życie. Jemu też psychopata niemało namieszał w głowie. Oferta wydaje się fair, a Jimbo rusza w pościg. „Joker. Polowanie na klauna” to kolejny udany komiks, który wyszedł spod pióra Jamesa Tyniona IV. Wydarzenia opisane w albumie dzieją się bezpośr

„Jak według ciebie skończy się świat?” James Tynion IV przedstawia „Miły dom nad jeziorem”

Egmont

„Jak według ciebie skończy się świat?” James Tynion IV przedstawia „Miły dom nad jeziorem”

  Świat się kończy, ale oni tego jeszcze nie wiedzą. Grupa przyjaciół przyjmuje zaproszenie na kilkudniowy wypoczynek w pięknym, nowoczesnym domu nad jeziorem. Mają do swojej dyspozycji wszystko – od pełnej lodówki, przez bogatą biblioteczkę, SPA i inne bajery. Gospodarzem jest niejaki Walter, który starannie wyselekcjonował gości i wpadł na pomysł zorganizowania wyjazdu. Kiedy docierają na miejsce, dowiadują się prawdy – cały świat pochłonęła apokalipsa. Dom zmienia się w złotą klatkę. Nie m

Pradawne zło dotarło do Gotham. Batman Mignoli w klimatach Cthulhu

Batman

Pradawne zło dotarło do Gotham. Batman Mignoli w klimatach Cthulhu

  Nie będę owijał w bawełnę - „Zagłada Gotham” to jeden z moich ulubionych komiksów o Batmanie. Chyba głównie ze względu na klimaty grozy łączące światy DC, Hellboya i mitologii Cthulhu. Bo między bogiem a prawdą, pod względem fabularnym nie jest to jakiś szczególnie wybitny komiks. Ale czytałem go już w życiu kilka razy – za każdym razem dobrze się bawiąc. A chyba o to chodzi prawda? Zacznijmy od nazwisk. Scenariusz napisali Mike Mignola i Richard Pace. Rysunki wykonał Troy Nixley, a dzieła

Steampunkowe zeppeliny, sowieckie zombie i duchy Romanowów. Ukraińcy o walce o niepodległość w komiksie „Wola”

Egmont

Steampunkowe zeppeliny, sowieckie zombie i duchy Romanowów. Ukraińcy o walce o niepodległość w komiksie „Wola”

  „Wola” to kolejny na naszym rynku komiks, który wyszedł spod pióra ukraińskich artystów. Poprzednio opisywałem na blogu „Zwycięstwo”, które traktowało o bieżących wydarzeniach na froncie ukraińsko-rosyjskim. „Wola” to natomiast komiks luźno nawiązujących do wydarzeń historycznych. Można powiedzieć, że to mieszanka fantastyki, historii i steampunka. Podlana sosem grozy. Akcja komiksu dzieje się w roku 1918, czyli tuż po I Wojnie Światowej, kiedy to Ukraina proklamuje swoją niepodległość. Pr

Wszystko ma swój czas. Opowieść o tym, jak Thorgal żegna Aaricię

Egmont

Wszystko ma swój czas. Opowieść o tym, jak Thorgal żegna Aaricię

  Seria „Thorgal” wraz ze swoimi pobocznymi cyklami jest jedną z najdłużej wydawanych serii komiksowych w Polsce. Główna opowieść doczekała się już 40 albumów, a oprócz tego mieliśmy przecież jeszcze „Kriss De Valnor”, „Louve” i „Młodzieńcze lata”. W sklepach za sprawą wydawnictwa Egmont ukazał się właśnie nowy komiks pod tytułem „Żegnaj, Aaricio”, który tym razem wchodzi w skład serii „Thorgal. Saga”.  Jak pisze wydawca, w ramach „Thorgal. Saga” będą się ukazywać dzieła utalentowanych autor

Wydrapana śmierć, czyli R.I.P. Thomasa Otta

Kultura Gniewu

Wydrapana śmierć, czyli R.I.P. Thomasa Otta

  W czasie, gdy wszyscy delektują się najnowszą wydaną w Polsce pozycją Thomasa Otta, czyli „Lasem” od Kultury Gniewu, ja nadrabiam zaległości. Nie będę ściemniał, że twórczość tego artysty była mi wcześniej znana. A że „Lasu” jeszcze nie kupiłem, sięgnąłem po starszą pozycję - „R.I.P. - Best Of 1985-2004” - dostępną w mojej osiedlowej bibliotece. Chciałem sprawdzić, z „czym to się je”. Po lekturze już wiem, że na zawsze zapamiętam nazwisko tego autora. „R.I.P” to antologia opowiadań dotyczą

Asasyni w Chinach. „Miecz Shao Jun” - propozycja dla fanów mangi i gier komputerowych. Co z tego wyszło?

Egmont

Asasyni w Chinach. „Miecz Shao Jun” - propozycja dla fanów mangi i gier komputerowych. Co z tego wyszło?

  „Assassin's Creed – Miecz Shao Jun” to kolejna komiksowa propozycja wydawnictwa Egmont skierowana do fanów gier komputerowych. Wcześniej pojawiły się m.in. obrazkowe wersje „Cyberpunka 2077” czy „Wiedźmina”* od CD Projekt RED. W marcu na rynku zadebiutowały komiksy z serii „Dungeons & Dragons”**, a teraz Egmont wypuszcza serię „Assassin's Creed” i „Far Cry” (Ubisoft). Przy czym Assassin's Creed w dwóch odsłonach – jako mangę („Miecz Shao Jun”) i standardową amerykańską zeszytówkę („Valhal

Przedszkolaki, skrzaty i faza po grzybach. Czyli Wydział 7 „Import Eksport”

Recenzje komiksów

Przedszkolaki, skrzaty i faza po grzybach. Czyli Wydział 7 „Import Eksport”

  Doczekałem się w końcu kolejnego zeszytu od Ekipy Wydziału 7. Nie jest tajemnicą, bo pisałem już o tym wielokrotnie, że czekam na każdy numer z niecierpliwością. Jak przed laty na „Żbika” w kiosku Ruchu. Bo i Wydział 7 ma coś wspólnego ze Żbikiem – może to ten kryminalny klimat, może format zeszytowy, może fakt, że akcja osadzona jest w głębokim PRL-u. A może wszystko na raz podlane przeze mnie nostalgicznym sosem. „Import Eksport” to zeszyt specjalny numer 2 (pierwszym była „Helena”). T

Dylan Dog #8. Duch Anny Never. Recenzja komiksu

Dylan Dog

Dylan Dog #8. Duch Anny Never. Recenzja komiksu

  To już ósmy tom serii Dylan Dog, który wypuściła na rynek Oficyna Wydawnicza Tore. Tym razem dostajemy opowieść z 1987 roku napisaną przez Tiziano Sclavi i zilustrowaną klasyczną kreską przez Corrado Roi. Detektyw mroku rusza w sukurs swojemu przyjacielowi, niejakiemu Guyowi. Okazuje się bowiem, że dom znajomego nawiedza zjawa pięknej kobiety. A przynajmniej tak mu się wydaje, jeśli ma wierzyć swoim zmysłom. Te jednak potrafią być zawodne – zwłaszcza, że Guy jest alkoholikiem na terapii, k

„Najlepiej byłoby, gdyby ten komiks nigdy nie powstał”. Czyli Ernesto Gonzales i „Nim wstanie dzień”

Ernesto Gonzales

„Najlepiej byłoby, gdyby ten komiks nigdy nie powstał”. Czyli Ernesto Gonzales i „Nim wstanie dzień”

Kontynuuję przegląd pozycji z mojej osiedlowej biblioteki. Mało tam komiksów o super-hero, ale zaskakująco dużo perełek o bardziej poważnej tematyce. Wyłowiłem właśnie kolejną, która pojawiła się na rynku w 2020 roku i kompletnie ją przegapiłem w momencie debiutu. Mam na myśli komiks „Nim wstanie dzień”, który zilustrował Ernesto Gonzales. To antologia opowiadań o wojnie. Scenariusz do krótkich historyjek napisali Marika, Grzegorz Janusz, Tomasz Pastuszka i Rafał Skarżycki.  „Najlepiej byłoby,

Zakochany Arlekin, martwy anioł i tajemniczy kot. Czytam „Stwory Nocy i inne historie” Gaimana

Neil Gaiman

Zakochany Arlekin, martwy anioł i tajemniczy kot. Czytam „Stwory Nocy i inne historie” Gaimana

  Netfliksowy serial „Sandman” rozbudził we mnie apetyt na komiksy Neila Gaimana. Nie będę udawał, że jestem wielkim znawcą jego twórczości. Oprócz komiksów o Władcy Snów czy recenzowanej przeze mnie niedawno „Śmierci”, czytałem tylko kilka jego nowelek. Z ochotą sięgnąłem więc po dostępną w mojej osiedlowej bibliotece pozycję „Stwory Nocy i inne historie”. I muszę powiedzieć, że to całkiem udany komiks. Jeden z tych, które warto mieć na swojej półce i czasami do nich wracać (muszę więc sob

Bodycount Eastmana i Bisleya, czyli najdłuższa strzelanina w historii komiksu

kevin eastman

Bodycount Eastmana i Bisleya, czyli najdłuższa strzelanina w historii komiksu

  Po lekturze „Maski” nabrałem ochoty na nieco lżejsze opowieści. A że zaległości mam spore, sięgnąłem w końcu po „Bodycount” Kevina Eastmana (scenariusz) i Simona Bisleya (rysunki). Nie jest to nowość, bo komiks wydało Non Stop Comics w 2019 r. To jeden z tych komiksów, w których fabuła nie przeszkadza rysownikowi płynąć własnym prądem. A dokąd popłynąć może Bisley wiadomo nie od dziś. Jak to się wszystko zaczęło? Pewnego sierpniowego dnia roku 1994 obaj panowie spotkali się Northampton p

Szukaj na blogu