Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Archiwum tematyczne

Recenzje komiksów — strona 53

Dział recenzji na blogu to miejsce, gdzie każdy album poddajemy szczegółowej analizie pod kątem scenariusza i warstwy wizualnej. Jakość współczesnych powieści graficznych bywa zróżnicowana, dlatego pomagamy Ci dokonać trafnych wyborów zakupowych. Znajdziesz tu omówienia nowości z Marvela, DC oraz ambitnych komiksów niezależnych, zawsze w oparciu o merytoryczne argumenty.

Recenzje komiksów

Artykuły

Najnowsze wiadomości
Dylan Dog – Mater Dolorosa. Recenzja komiksu

Dylan Dog

Dylan Dog – Mater Dolorosa. Recenzja komiksu

Kilka tygodni temu nakładem Oficyny Wydawniczej Tore ukazał się nowy album Dylan Doga – „Mater Dolorosa”. Album nietypowy, bo cały w kolorze. Jak wiecie, większość opowieści z Detektywem Mroku to komiksy czarno-białe. Ale trzeba przyznać, że w kolorze Dylanowi do twarzy. Rysunki stworzone przez Gigi Cavenago są fantastyczne. Duża w tym zasługa świetnie dobranej kolorystyki. Ale nie tylko. „Mater Dolorosa” swoją fabułą nawiązuje do wydanego kilka miesięcy temu albumu „Mater Morbi”. Scenariusz do

Legenda Hawkmana. Recenzja komiksu

DC Comics

Legenda Hawkmana. Recenzja komiksu

„Musiałem wziąć korki z Hawkmana, i to w ekspresowym tempie! Nic nie wiedziałem na jego temat! Skrzydła i ptasia maska – tyle kojarzyłem”. Choć ten cytat mógłby dobrze pasować do mnie, to jednak słowa te wypowiada Michael Lark, artysta który zilustrował trzytomową historię „Legenda Hawkmana” zamieszczoną w 13 tomie kolekcji komiksów DC od Hachette. Tak zareagował na propozycję narysowania opowieści napisanej przez Bena Raaba. Początkowo historia została rozpisana na 32 strony, ale ostatecznie ro

Wydział 7 - #8 Kły i pazury. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

Wydział 7 - #8 Kły i pazury. Recenzja komiksu

Łajka była pierwszym żywym stworzeniem umieszczonym na orbicie okołoziemskiej. Radzieccy naukowcy wystrzelili dwuletniego kundelka w kosmos na Sputniku 3 listopada 1957 roku. Pies umarł po kilku godzinach od startu z powodu przegrzania i stresu. Początkowo propaganda radziecka podawała, że pies przeżył kilka dni, ale ostatecznie w 2002 r. odtajniono akta i podano prawdę. Prawda była też taka, że eksperyment nie zakładał w ogóle powrotu zwierzęcia na Ziemię. Łajka skazana została na śmierć w imię

11 września 2001. Dzień, w którym runął świat. Recenzja komiksu

non stop comics

11 września 2001. Dzień, w którym runął świat. Recenzja komiksu

Czy pamiętacie co robiliście 11 września 2001 roku? Jak dowiedzieliście się o zamachach na WTC? Starsze pokolenie na pewno tak. Ja też całkiem nieźle kojarzę ten dzień. Byłem wówczas w Warszawie, gdzie odwiedzałem lekarza i jak co kilka tygodni uzupełniałem swój zapas komiksów. Wróciłem do domu pociągiem i dopiero, gdy wieczorem dotarłem na miejsce dowiedziałem się o zamachach. Z dzisiejszego punktu widzenia wydaje się to nieprawdopodobne, ale wówczas nikt nie miał jeszcze internetu w komórce, a

Legion Samobójców – Czarna krypta. Recenzja komiksu

DC Comics

Legion Samobójców – Czarna krypta. Recenzja komiksu

Legion Samobójców – Czarna krypta. No, przyznam że to kawał całkiem niezłej historii action hero. I może nawet zaryzykuję stwierdzenie, że to jeden z ciekawszych albumów wydanych do tej pory w ramach kolekcji Hachette. Może nie jest to lektura, która wybija się na wyżyny intelektualne, ale zapewnia niezłą rozrywkę i kawał dobrej zabawy. Przykuwa wzrok także warstwą wizualną. Ale jakże mogłoby być inaczej skoro za ołówek chwycił człowiek legenda - sam Jim Lee. Pomysł na historię jest stosunkow

Joker. Ostatni śmiech. Recenzja komiksu

Batman

Joker. Ostatni śmiech. Recenzja komiksu

Joker dowiaduje się, że przed nim ostatnie tygodnie życia. Ma guza mózgu. Postanawia odejść z przytupem i podpalić cały świat. Tak w skrócie przedstawia się fabuła 10 tomu „Superbohaterów i złoczyńców DC” wydanego przez Hachette. Album zawiera historie opublikowane w 2001 r. w ramach mini serii „Joker. Ostatni śmiech”. A na zachętę dostajemy okładkę narysowaną przez Briana Bollanda – faceta, który narysował kultowy „Zabójczy żart”. Brzmi nieźle, co? Jak jest w rzeczywistości?  Poniżej krótka re

Dracula – Alberto Breccia. Recenzja komiksu

Alberto Breccia

Dracula – Alberto Breccia. Recenzja komiksu

Po „Draculę” Alberto Breccia sięgnąłem w zasadzie przypadkiem. Nie miałem w planach zakupu, ale wyprzedaż na stronie Non Stop Comics skłoniła mnie do inwestycji. Egzemplarz poekspozycyjny wycenili na 19 zł, więc żal było nie wziąć. Zwłaszcza, że okazało się, że komiks jest w zasadzie w stanie idealnym. I w sumie jestem zadowolony z zakupu, bo to lektura na wysokim poziomie. Choć słowo „lektura” jest nieco na wyrost, bo w komiksie nie ma dymków z dialogami. To komiks, który się ogląda, co oczywiś

Spider-man Epic Collection #2 – Venom. Recenzja komiksu

Egmont

Spider-man Epic Collection #2 – Venom. Recenzja komiksu

Dr Octopus, Venom, Chance, Kingpin, Prowler, Black Fox – to tylko część plejady, z jaką mierzy się się w drugim tomie Epika Spider Man. Tom zawiera najlepsze historie z lat 1987-1988 i na naszym rynku ukazał się chronologicznie jako „dwójka”. Choć ta dwójka nie jest nigdzie nadrukowana, więc niewykluczone, że kiedyś poznamy też historie z lat wcześniejszych, czyli pierwsze 16 tomów. W oryginale ten Epic jest bowiem numerem 18 (o siedemnastce pisałem tutaj). A ja właśnie skończyłem jego lekturę.

John Constantine, Hellblazer #1 Znak cierpienia. Recenzja komiksu

DC Comics

John Constantine, Hellblazer #1 Znak cierpienia. Recenzja komiksu

Pierwszy tom nowej serii wydawniczej John Constantine, Hellblazer nosi tytuł „Znak cierpienia”. Jestem świeżo po jego lekturze i mogę się z Wami podzielić swoimi wrażeniami. Komiks nie bez powodu oznaczony jest etykietką imprintu DC „Black Label” – kierowany jest bowiem do bardziej dojrzałego czytelnika. Najpopularniejszy mag Anglii – John Constantine, klnie jak przysłowiowy szewc i pali szluga za szlugiem. Rozpoczynając lekturę „Znaku cierpienia” poczułem się nieco zdezorientowany. Niby ma

Kącik retro #7. Doman. Recenzja komiksu

Egmont

Kącik retro #7. Doman. Recenzja komiksu

Jak sobota, to do Lidla. A jak piątek, to sięgamy po klasykę ;) Tym razem po nieco odświeżoną, bo po album „Doman” wydany przed trzema laty przez wydawnictwo Egmont. W oryginale 7 części Domana pojawiło się jednak na przełomie lat 80 i 90-tych XX wieku. To dla mnie ważna pozycja. Być może właśnie dzięki temu komiksowi zaciekawiłem się historią naszego kraju? Autorem opowieści o Domanie jest Andrzej O. Nowakowski, artysta którego prace niewątpliwie wyróżniają się na tle innych tworzących w owym

X-Men. Punkty zwrotne. Kompleks Mesjasza. Recenzja komiksu

Marvel

X-Men. Punkty zwrotne. Kompleks Mesjasza. Recenzja komiksu

Z X-Menami nie miałem styczności przez dłuższy czas. Nie śledziłem też na bieżąco ich wszystkich przygód. „Punkty zwrotne. Kompleks mesjasza” zapowiadały się jednak na tyle intrygująco, że postanowiłem odświeżyć sobie historię mutantów. To była dobra decyzja, bo komiks to kawał solidnej lektury. Co ważne, historia napisana została w taki sposób, że nawet „niedzielny czytelnik” powinien sobie z nią dać radę i nie pogubić się zawiłej historii X-Menów. Za scenariusz odpowiada Ed Brubaker z zespołe

Batman - Mroczny książę z bajki. Recenzja komiksu

Batman

Batman - Mroczny książę z bajki. Recenzja komiksu

W sumie to powinienem się wstydzić. Po album „Batman – Mroczny książę z bajki” sięgnąłem dopiero teraz. A cóż to jest za fenomenalna lektura! Popsuję recenzję i od razu napiszę – to jeden z najfajniejszych  komiksów z Batmanem, jakie miałem okazje przeczytać. Nic tylko kupować i czytać. Pomijam już fakt, że nie trzeba doktoratu ze znajomości uniwersum DC (tak, tradycyjnie piję przekombinowanych historii). To w sumie prosta opowieść skupiająca się na ikonicznych adwersarzach Gacka – Jokerze i Har

Szukaj na blogu