Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Hubert Ronek rozstawia pionki. Wrażenia z drugiego zeszytu „World of Aghart”

Przy drugim zeszycie „World of Aghart” Hubert Ronek po raz pierwszy oddał komuś ołówek. Szkice przygotował Kajetan Wykurz, a mimo to od pierwszej strony widać, czyj to komiks. Fabularnie autor dopiero rozstawia pionki na planszy.

Hubert Ronek rozstawia pionki. Wrażenia z drugiego zeszytu „World of Aghart”

Pierwsze plansze „World of Aghart” powstały kilkanaście lat temu. Ronek przypomina o tym w „Kronikach”, autorskiej rubryce dołączonej do zeszytu. Przez ten czas uzbierał zapas materiału i zaprosił do szkicowania innych twórców, dzięki czemu dwójka trafiła do czytelników dość szybko po jedynce. Kolejne zeszyty mają się ukazywać co trzy, cztery miesiące.

Pierwszym zaproszonym rysownikiem jest Kajetan Wykurz, autor serii „Maja i Minizaury” wydawanej przez Egmont (drugi tom, „Szkolna pułapka”, został nagrodzony w Konkursie im. Janusza Christy). Wykurz zrobił szkice, a Ronek nałożył na nie tusz i kolory. Gdyby nie informacja w „Kronikach”, trudno byłoby zgadnąć, że plansze mają dwóch autorów. Karykaturalnie wykrzywione twarze, gęste kreskowanie w cieniach i ciężka, wyrazista kreska to nadal Ronek w czystej postaci. Sam autor pisze, że nakładanie tuszu na tak dobre szkice to dla niego „niesamowita frajda”. Przyznaje też, że w natłoku innych obowiązków tuszowanie i kolorowanie przychodzi mu łatwiej niż rysowanie plansz od zera, więc współpraca po prostu przyspiesza robotę.

O fabule trudno na razie powiedzieć dużo. Zeszyt kontynuuje wątki Dawida i Bolheda z jedynki, ale otwiera też nowe i wprowadza postacie, które mają ważyć na losach całego uniwersum. Poznajemy Janusa (w krótkiej migawce pojawia się jego towarzysz Eryk) oraz Guranda, dzięki któremu Zakon Jotbina dostaje bardziej ludzką i racjonalną twarz. Ronek dokłada kolejne elementy świata i ustawia figury na pozycjach. Jak to wszystko się zazębi, pokażą następne zeszyty.

Komiks kupicie u Huberta w sklepie:

POP KADR

Plany na 2027 r. są ambitne. W styczniu ruszy przedsprzedaż pierwszego zeszytu odpryskowej serii „World of Aghart: Fangha”, którą Ronek współtworzy z Kamilem Dukiewiczem. W ciągu roku mają się też ukazać trzy nowe zeszyty serii głównej. Szkice piątego już powstają, więc autor ocenia szansę na dotrzymanie terminów jako realną.

Blog o komiksach objął „World of Aghart” patronatem medialnym. Z Hubertem Ronkiem rozmawiałem o serii w WYWIADZIE.

Czytaj dalej

Coś złego czai się w Dunwich, „Kolekcja Lovecrafta: Zgroza w Dunwich” - recenzja

Recenzje komiksów

Coś złego czai się w Dunwich, „Kolekcja Lovecrafta: Zgroza w Dunwich” - recenzja

Nie ukrywam, że każda kolejna manga Gou Tanabe jest dla mnie małym świętem. Jako wielki miłośnik twórczości Howarda Phillipsa Lovecrafta z ogromną przyjemnością obserwuję, jak japoński artysta przenosi na komiksowe plansze kolejne opowieści Samotnika z Providence. Tym razem padło na „Zgrozę w Dunwich”, która na naszym rynku ukazała się nakładem wydawnictwa Studio JG w ramach znakomitej „Kolekcji Lovecrafta”. I już na wstępie zdradzę, że jestem zachwycony. Po „W górach szaleństwa”, „Widmie nad In

Szukaj na blogu