Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Coraz więcej komiksowej muzyki. Posłuchajcie soundtracku do komiksu Bruzda

Coraz więcej komiksowej muzyki. Posłuchajcie soundtracku do komiksu Bruzda

Niedawno zapowiadaliśmy Wam, że autorzy "Bruzdy" kończą prace nad komiksem. Premiera zapowiadana jest na drugi kwartał tego roku, więc mamy lekkie opóźnienie. Autorzy zastrzegają jednak, że wydaniu "Bruzdy" nic nie grozi. Dodatkowy czas jest potrzebny, by doszlifować pewne kwestie oraz by efekt finalny był możliwie jak najlepszy.

Tymczasem już teraz możecie posłuchać ścieżki dźwiękowej do komiksu. Twórcą wszystkich kawałków jest Karol Gumowski, pomysłodawca i scenarzysta komiksu o strażniku karawan. Poniżej filmiki. Zachęcamy do zostawienia lajka i subka. To zawsze wspiera autorów i daje motywację.

Obejrzyj na stronie wideo Obejrzyj na stronie wideo Obejrzyj na stronie wideo

Komiks "Bruzda" będzie liczył ponad pięćdziesiąt stron. Dodatkowo autorzy przewidują około dziesięciu stron ciekawych dodatków. Całość zilustrowana będzie w kolorze i wydane w miękkiej oprawie.

Trzymamy kciuki i nie możemy się doczekać!

Czytaj dalej

Konkurs na Blogu o komiksach. ”Ostatni elf" - ogłoszenie wyników

Konkurs na Blogu o komiksach. ”Ostatni elf" - ogłoszenie wyników

Niniejszym pragniemy ogłosić wyniku konkursu, który na łamach naszego bloga zorganizowaliśmy dzięki uprzejmości wydawnictwa Waneko! Dziękujemy wszystkim za udział w naszym konkursie! Przyznamy, że wybór zwycięzcy nie należał do najłatwiejszych. Nadesłaliście mnóstwo naprawdę ciekawych, pomysłowych i często zaskakujących odpowiedzi, a każda z nich zasługiwała na uwagę. Niestety, zwycięzca mógł być tylko jeden. Cieszymy się, że tak licznie wzięliście udział w naszej zabawie. Gratulujemy zwycięzc

„Batman. Mroczne schematy”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Batman. Mroczne schematy”. Recenzja komiksu

Nie ufam ludziom, którzy zbyt szybko mówią: „Wszystko jasne”. Zwłaszcza gdy chodzi o morderstwo. Bo zwykle oznacza to, że ktoś właśnie znalazł wygodną odpowiedź i nie zamierza sobie nią dłużej zawracać głowy. Tymczasem wystarczy jeden szczegół. Źle opisane obrażenie, ślad w miejscu, w którym nie powinno go być, świadek plączący się w zeznaniach. Niby nic, a cała misternie ułożona teoria nadaje się do kosza. W kryminałach najbardziej lubię właśnie tę mozolną robotę. Grzebanie w faktach, sprawdzan

Szukaj na blogu