Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Konkurs na Blogu o komiksach. ”Ostatni elf" - ogłoszenie wyników

Konkurs na Blogu o komiksach. ”Ostatni elf" - ogłoszenie wyników

Niniejszym pragniemy ogłosić wyniku konkursu, który na łamach naszego bloga zorganizowaliśmy dzięki uprzejmości wydawnictwa Waneko!

Dziękujemy wszystkim za udział w naszym konkursie! Przyznamy, że wybór zwycięzcy nie należał do najłatwiejszych. Nadesłaliście mnóstwo naprawdę ciekawych, pomysłowych i często zaskakujących odpowiedzi, a każda z nich zasługiwała na uwagę. Niestety, zwycięzca mógł być tylko jeden.

Cieszymy się, że tak licznie wzięliście udział w naszej zabawie. Gratulujemy zwycięzcy, a pozostałym uczestnikom serdecznie dziękujemy za zaangażowanie. Mamy nadzieję, że spotkamy się przy kolejnych konkursach!

Ostatnia elfka wsiada do pociągu, „Ostatni elf tom 1” - recenzja
Elfy, duchy, magia, wyprawy i świat, który powoli wkracza w epokę przemysłową. Brzmi jak mieszanka, która może skończyć się albo bardzo dobrze, albo kompletnym

Skoro część oficjalną mamy za sobą, chcielibyśmy ogłosić zwyciężczynię. Po długich i burzliwych naradach, postanowiliśmy nagrodzić czytelniczkę, która kryje się pod nickiem "Finkamofinka". Oto fragment odpowiedzi naszej czytelniczki:

"Gdybym mogła wyruszyć z Aharu w podróż, najbardziej chciałabym spotkać ducha w postaci jamnika. Ale nie byle jakiego! Nazywałby się Kiełbik i byłby pradawnym Duchem Zagubionych Dróg. Wyglądałby jak najzwyklejszy jamnik, tyle że jego krótkie łapki nie dotykałyby ziemi, wielkie uszy przypominałyby postrzępione liście, a na grzbiecie, zamiast sierści, migotałyby maleńkie gwiazdy. [...] Miałby jednak jedną wadę. Jak każdy szanujący się jamnik byłby uparty jak osioł. Gdyby Aharu zechciała odesłać go do krainy duchów, Kiełbik najpierw zażądałby ostatniego spaceru. Potem jeszcze jednego. I kolejnego. I chyba właśnie dlatego chciałabym go spotkać. W świecie, w którym magia powoli ustępuje miejsca maszynom, taki mały, pocieszny strażnik dawnych ścieżek przypominałby, że są rzeczy, o których nie powinno się zapominać. [...]"
Oto mój pomocnik i członek komisji konkursowej :)

Z racji tego, że jestem dumnym posiadaczem wyrobu jamnikopodobnego i jestem ogromnym fanem tych niskopodłogowców, nie mogłem przejść obojętnie obok odpowiedzi Finkimofinki!

Konkurs na Blogu o komiksach. Wygraj mangę ”Ostatni elf”
Mam dla Was mały konkurs na Blogu o Komiksach. Do wygrania jest 1 egzemplarz mangi „Ostatni elf” Akiry Sawano. Egzemplarz do konkursu przekazało wydawnictwo Wan

Jeszcze raz bardzo gratulujemy wygranej! Dziękujemy wszystkim uczestnikom!

Z Finkąmofinką skontaktujemy się celem dogadania szczegółów przekazania nagrody :)


Dziękujemy również wydawnictwu Waneko za przekazanie egzemplarza konkursowego!!

Czytaj dalej

„Batman. Mroczne schematy”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Batman. Mroczne schematy”. Recenzja komiksu

Nie ufam ludziom, którzy zbyt szybko mówią: „Wszystko jasne”. Zwłaszcza gdy chodzi o morderstwo. Bo zwykle oznacza to, że ktoś właśnie znalazł wygodną odpowiedź i nie zamierza sobie nią dłużej zawracać głowy. Tymczasem wystarczy jeden szczegół. Źle opisane obrażenie, ślad w miejscu, w którym nie powinno go być, świadek plączący się w zeznaniach. Niby nic, a cała misternie ułożona teoria nadaje się do kosza. W kryminałach najbardziej lubię właśnie tę mozolną robotę. Grzebanie w faktach, sprawdzan

Szukaj na blogu