Manu Larcenet nie zwalnia tempa. Nowy projekt dla Les Rêveurs, tajemnicza zapowiedź Mandioki i „Le Retour à la terre” po polsku
Manu Larcenet najwyraźniej nie zamierza zwalniać tempa. Po świetnie przyjętej komiksowej adaptacji „Drogi” Cormaca McCarthy’ego francuski autor pracuje już nad kolejnym projektem, który powstaje dla Éditions Les Rêveurs, a na tym etapie funkcjonuje pod roboczym tytułem „Le temps du rêve”.
Nie znamy na razie oficjalnego opisu fabuły, objętości albumu, finalnego tytułu, ceny ani dokładnej daty premiery. Wiadomo natomiast, że sam Larcenet poinformował 13 kwietnia 2026 roku na swoim instagramowym koncie o rozpoczęciu pracy nad komiksem dla Éditions Les Rêveurs i użył właśnie tytułu „Le temps du rêve”, zaznaczając, że jest to nazwa tymczasowa.




Tymczasem Wydawnictwo Mandioca w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych zaskoczyło nas kolejną świetną wiadomością! Wydawca poinformował czytelników, że planuje wydać inny, tajemniczy komiks Larceneta. Ma ukazać się on nie tylko we Francji, ale również w Polsce. Według Mandioki specjalne preordery mają ruszyć w czerwcu, album będzie drukowany we Francji, a samo wydanie ma być przygotowane „na wypasie”.
Cała reszta - fabuła, finalny tytuł, data premiery i szczegóły edycji - wciąż czeka na oficjalne potwierdzenie.
To bardzo mocna zapowiedź, zwłaszcza że Mandioca nie ukrywa entuzjazmu. Wydawca podkreśla, że miał już okazję zobaczyć komiks i że Larcenet ponownie zmienił styl rysowania specjalnie pod opowiadaną historię. Dla osób śledzących jego twórczość to właściwie informacja kluczowa. Larcenet od dawna nie traktuje kreski jak stałego, łatwo rozpoznawalnego podpisu, lecz jak język dopasowany do konkretnego tematu. Inaczej opowiadał zwyczajność i lęki w „Codziennej walce”, inaczej ciemność ludzkiej psychiki w „Blaście”, inaczej grozę historii w „Raporcie Brodecka”, a jeszcze inaczej pustkę, chłód i moralne spustoszenie świata w „Drodze”.



To nie koniec dobrych wiadomości dla fanów Larceneta w Polsce. Mandioca pracuje również nad wydaniem „Le Retour à la terre”, czyli humorystyczno-obyczajowej serii tworzonej przez artsytę w duecie z Jean-Yves Ferrim. We Francji komiks ukazywał się nakładem wydawnictwa Dargaud i opowiadał o przeprowadzce z miasta na wieś, zderzeniu wyobrażeń o spokojnym życiu z codziennością prowincji i o całym zestawie małych katastrof, które Larcenet potrafi zamienić w świetnie wyczute komediowe obserwacje. Według obecnych informacji polskie wydanie jest już na etapie liternictwa, a jeśli prace pójdą zgodnie z planem, komiks może ukazać się w sierpniu 2026 roku.
Komiksy kupisz najtaniej w Gildii
Szykuje się więc bardzo mocny czas dla polskich czytelników Larceneta. Z jednej strony - zupełnie nowy, tajemniczy projekt, z drugiej zaś - długo wyczekiwane „Le Retour à la terre”, czyli lżejsza, cieplejsza, ale nadal bardzo autorska twarz francuskiego twórcy. A jeśli czegoś nauczyły nas ostatnie lata, to tego, że w przypadku Larceneta nawet najbardziej niepozorna zapowiedź potrafi urosnąć do jednego z najważniejszych komiksowych wydarzeń sezonu.
żródła: https://www.instagram.com/manularcenetestamour/, FB Wydawnictwa Mandioca




