Nie żyje Yves Schlirf. To on namówił Moebiusa do narysowania „XIII”
Nie żyje Yves Schlirf, belgijski wydawca przez dziesięciolecia związany z Dargaud. Był założycielem wydawnictwa Kana, które wprowadziło na rynek francuskojęzyczny wiele popularnych mang, ale dla czytelników europejskiego komiksu równie ważny pozostaje jego związek z serią „XIII”.
Schlirf nazywał ją „serią swojego serca” i przyznawał, że właśnie od niej zaczęła się jego kariera wydawcy.
Jedna z najciekawszych historii związanych ze Schlirfem dotyczy momentu, w którym Jean Van Hamme postanowił zakończyć swoją pracę nad „XIII”. Wydawca nie chciał łatwo żegnać się z bestsellerową serią i zaczął myśleć o jeszcze jednym albumie.

Schlirf zwrócił się do Jeana Girauda, czyli Moebiusa, z propozycją narysowania „XIII”. Giraud był zainteresowany. W tej sytuacji również Van Hamme dał się przekonać i napisał scenariusz „Wersji irlandzkiej”. Sam scenarzysta żartował później, że Schlirf właściwie zastawił na niego pułapkę – trudno było odmówić, gdy możliwość współpracy zaakceptował już Giraud.
„Wersja irlandzka” ukazała się w 2007 roku równolegle z „Ostatnią rundą” rysowaną przez Williama Vance'a. Pierwszy z albumów opowiadał historię z przeszłości bohatera i uzupełniał jeden z najważniejszych wątków całej sagi.
Schlirf pozostał związany z „XIII” również później. Jako wydawca uczestniczył w rozwijaniu uniwersum oraz projektów pobocznych, w tym „XIII Mystery”. Dargaud jeszcze po latach przedstawiał go po prostu jako wydawcę serii „XIII”.
Dla polskich czytelników jego nazwisko może być szczególnie interesujące właśnie teraz. Egmont ponownie wydaje „XIII” w zbiorczych tomach, dzięki czemu jedna z najważniejszych europejskich serii sensacyjnych znów trafia do księgarń. A wraz z nią także album, który prawdopodobnie nie powstałby w takiej formie, gdyby Schlirf nie wpadł na pomysł, żeby zaprosić do świata „XIII” Moebiusa.