Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Operacja "Freston" od IPN do pobrania w wersji elektronicznej

Operacja "Freston" od IPN do pobrania w wersji elektronicznej

 

Instytut Pamięci Narodowej - oddział w Łodzi, udostępnił w wersji elektronicznej komiks "Operacja Freston". Jego autorami są Marzena Kumosińska (scenariusz) i Tomasz Kleszcz (rysunki). Komiks dostępny jest pod tym LINKIEM.

Jak podaje IPN, narracja komiksu zbudowana jest wokół postaci Antoniego Pospieszalskiego, cichociemnego uczestniczącego pod przybranym nazwiskiem w brytyjskiej misji obserwacyjnej „Freston”, pierwszej i jedynej alianckiej misji wojskowej skierowanej do Armii Krajowej w okupowanej przez Niemców Polsce. Bohaterami drugiego planu są żołnierze AK, którzy misję przyjmowali i ochraniali oraz dowódca AK. Pozostająca w zupełnym tle geopolityka jest w istocie zagadnieniem kluczowym tej opowieści, pozwalającym unaocznić młodemu odbiorcy tragiczną sytuację, w jakiej znalazła się Polska w 1945 roku.

W dzieje misji „Freston” wprowadza pełna dynamicznych scen powieść graficzna z rysunkami Tomasza Kleszcza, autora wydanych wcześniej w oddziałowej serii komiksów Major Hubal i Operacja „Dorsze”. Wydawnictwo jest skierowane do uczniów, będzie bezpłatnie dystrybuowane w szkołach oraz placówkach edukacyjnych na terenie całego kraju, dostępne jest również do pobrania ze strony internetowej.

LINK

Źródło: IPN Łódź

Czytaj dalej

„Kobieta jako człowiek. U zarania dziejów”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Kobieta jako człowiek. U zarania dziejów”. Recenzja komiksu

Chyba każdy z nas ma gdzieś z tyłu głowy ten sam obraz prehistorii. Kudłaty facet z maczugą, który wraca z polowania, a jak trzeba, to jeszcze zaciągnie kobietę za włosy do jaskini. On zdobywa świat, walczy z mamutami, rozpala ogień i zostawia swoje bazgroły na ścianach. Ona? Najczęściej siedzi gdzieś obok, pilnuje dzieci i czeka, aż chłop przyniesie coś na kolację. Przez lata napatrzyłem się na tyle podobnych obrazków w książkach, filmach i muzeach, że nawet nie przyszło mi do głowy, żeby zapyt

Szukaj na blogu