Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Archiwum tematyczne

komiks europejski — strona 3

Dział „Komiks europejski” zbiera materiały o twórcach i albumach spoza Polski oraz nurtu frankofońskiego. Włochy (fumetti), Hiszpania, Niemcy, Skandynawia, Czechy, Bałkany i reszta kontynentu. Recenzujemy nowości i wznowienia, podajemy kolejność lektury serii, porównujemy edycje i formaty. Wyjaśniamy style, szkoły i konteksty historyczne, wskazujemy wydawców i miejsca zakupu. Teksty są rzeczowe, bez spoilerów, z odsyłaczami do źródeł.

komiks europejski

Artykuły

Najnowsze wiadomości
„Kopista Bartleby, czyli opowieść o Wall Street”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Kopista Bartleby, czyli opowieść o Wall Street”. Recenzja komiksu

Niektóre historie potrzebują dziesięcioleci, żeby naprawdę wybrzmieć. Tak było z opowiadaniem "Kopista Bartleby. Historia z Wall Street", które w 1853 roku opublikował Herman Melville. W chwili wydania nie wzbudziło szczególnego zainteresowania. Ot, krótka nowela o dziwnym skrybie z nowojorskiej kancelarii. Dopiero z czasem zaczęto dostrzegać, jak niezwykły był to tekst – opowieść o pracy, posłuszeństwie i o człowieku, który pewnego dnia przestaje grać według narzuconych reguł. Dziś Bartleby fu

Belzebubs. JP Ahonen. Recenzje komiksów

Recenzje komiksów

Belzebubs. JP Ahonen. Recenzje komiksów

Czy ktoś z Was pamięta jeszcze taką serię dla dzieci „Poczytaj mi Mamo”? To były całkiem przyjemne opowieści, które lubiłem czytać, gdy miałem 3–4 lata. I to były absolutne sztosy do wspólnych czytelniczych przygód z mamą. Wiadomo jednak, że dziecko – a zwłaszcza chłopak – prędzej czy później przechodzi pod większe wpływy ojca. Pewnie jakaś seria typu „Poczytaj mi Tato” powstała już dawno temu. Ale czy można by pójść bardziej po bandzie i wspólnie z tatą poczytać coś naprawdę odjechanego? Cóż, g

Latająca forteca. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

Latająca forteca. Recenzja komiksu

Kto z was nie kojarzy „incydentu” z Roswell z 1947 roku? Kto nie oglądał serialu „Z Archiwum X” czy filmu „Bliskie spotkania trzeciego stopnia”? A teraz wyobraźcie sobie kontakt z czymś pozaziemskim nie na terenie USA, nie w amerykańskim sosie popkultury, lecz w Europie. W faszystowskich Włoszech pod przywództwem Mussoliniego, w 1933 roku. Oczywiście komiks, o którym za chwilę przeczytacie, to autorska fantazja duetu Lorenzo Palloni - Miguel Vila. Ale kto da nam stuprocentową gwarancję, że coś

Święta Barbora. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

Święta Barbora. Recenzja komiksu

Wyobraź sobie, że spokojnie siedzisz sobie w domu i nagle na ekranie twojej elektrycznej niani pojawia się obraz rodem z horroru. Widzisz na nim torturowane dziecko w jakiejś piwnicy. Pierwsza myśl? Przywidzenie, błąd oprogramowania. Ale obraz nie znika. Widzisz dalej rzeczy, które nawet w filmach przyprawiają o ciarki. Ogarnia cię strach, przerażenie, niemoc. Nie wiesz kto, gdzie i dlaczego. A to okazuje się być piwnica Twojej sąsiadki. Spokojnej. Życzliwej. Niegroźnej. Boom! Ta historia wydar

Szukaj na blogu