Recenzje komiksów
Magazyn Relax #33. Recenzja
Po premierze 32 numeru Relaxu czytałem w internecie różne opinie. Jednym czasopismo się spodobało, innym nie przypadło do gustu. Ja należę do tej pierwszej grupy – uważam, że reaktywowany Relax jest całkiem w porządku.
Jeśli czytaliście pierwszy numer po reaktywacji pisma, to mniej więcej wiecie już czego możecie się spodziewać po numerze 33. Dostajemy tu kontynuację kilku opowieści z poprzedniego tomu. To „Córka Lodowego Olbrzyma” (Conan), „Quintos” Andreasa o opowiadające o partyzantach w c