„Wicek i Wacek” mają 80 lat. EC1 przypomina kultowy łódzki komiks

W Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1 rusza wystawa poświęcona „Wickowi i Wackowi”. To powrót do jednego z najważniejszych łódzkich komiksów prasowych, który debiutował tuż po wojnie.

„Wicek i Wacek” mają 80 lat. EC1 przypomina kultowy łódzki komiks

Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1 przygotowało wystawę „Wicek i Wacek. 80. urodziny kultowego łódzkiego komiksu”, którą można oglądać od 16 maja do 14 czerwca. Ekspozycja przypomina jeden z najciekawszych rozdziałów w historii łódzkiej kultury obrazkowej. Według zapowiedzi EC1 na miejscu prezentowane są oryginalne plansze, archiwalne wydania oraz materiały przybliżające historię bohaterów i ich autorów. Partnerem wystawy jest Muzeum Komiksu w Krakowie.

Przygody dwóch łódzkich urwisów zaczęły ukazywać się w styczniu 1946 roku na łamach „Ekspressu Ilustrowanego”. Piotr Paweł Grzybowski w książce „Śmiech życia i śmierci” określa tę serię jako pierwszy powojenny polski komiks satyryczny. Za tekst odpowiadał Adam Ochocki, a za rysunki Wacław Drozdowski.

Bohaterowie byli mocno osadzeni w lokalnym pejzażu. To nie byli abstrakcyjni gagowi łobuziacy znikąd, ale dwaj łódzcy frantowie z Widzewa. Początkowo ich przygody odnosiły się do doświadczeń okupacji i opowiadały o ośmieszaniu Niemców dowcipem, sprytem i podwórkową fantazją. Później seria zaczęła żyć także jako obrazkowa opowieść o powojennej Łodzi, jej języku, codzienności i miejskim humorze. EC1 słusznie podkreśla więc nie tylko komiksowy, ale też pamięciowy charakter wystawy.

Popularność serii była duża. W 1948 roku ukazała się broszurowa wersja „Wicek i Wacek. Ucieszne przygody dwóch wisusów w czasie okupacji, na ich cześć wierszem opisane”. Grzybowski podaje, że wydanie miało nakład 250 tysięcy egzemplarzy. To liczba, która dziś przy komiksie brzmi niemal nieprawdopodobnie, ale dobrze pokazuje skalę ówczesnego oddziaływania prasowej historyjki obrazkowej.