Zack Snyder zaprasza do Netfliksa na „Zmierzch bogów”. Premiera 19 września

Zack Snyder zaprasza do Netfliksa na „Zmierzch bogów”. Premiera 19 września

Co prawda to zapowiedź serialu animowanego, a nie komiksu, ale za produkcję odpowiada m.in Zack Snyder. Jego nazwisko wielu komiksiarzom jest dobrze znane (reżyserował m.in. filmy "Liga Sprawiedliwości", "Batman v Superman" czy "Watchmen"). Zapowiada się kawał krwawego seansu w nordyckich klimatach.

Biuro prasowe Netflixa tak pisze o nowej produkcji:

Zack Snyder zaprasza na „Zmierzch bogów” — odważny i spektakularny serial animowany inspirowany mitologią nordycką. W tym mitycznym świecie wielkich bitew, wielkich czynów i wielkiej rozpaczy nieustępliwa wojowniczka Sigrid ratuje należącego do śmiertelników króla Leifa i zdobywa jego serce. Podczas nocy poślubnej przychodzi im jednak zmierzyć się z gniewem Thora. To daje im impuls do ruszenia — wraz z grupą popleczników — na szaleńczą misję, której najważniejszym celem jest okrutna zemsta. Ta bohaterska opowieść o miłości, stracie i wyrównywaniu rachunków zabierze nas do piekła i z powrotem — przez fantastyczne krainy oraz spływające krwią pola okrutnych bitew toczonych z bogami i demonami.

W obsadzie głosowej wersji oryginalnej znaleźli się m.in.: Sylvia Hoeks (Sigrid), Stuart Martin (Leif), Rahul Kohli (Egill), Paterson Joseph (Loki), Jamie Clayton (Seid-Kona), Pilou Asbæk (Thor), Birgitte Hjort Sørensen (Hervor), Kristofer Hivju (Andvari), Thea Sofie Loch Næss (Thyra), John Noble (Odyn) i Peter Stormare (Ulfr).

Współtwórcami serialu realizowanego przez Stone Quarry Animation są Zack Snyder, Jay Oliva i Eric Carrasco, a funkcje producentów wykonawczych pełnią Zack Snyder, Deborah Snyder, Wesley Coller i Jay Oliva. Animacją serialu zajmuje się wytwórnia Xilam Animation. Zack Snyder wyreżyserował pierwszy i ostatni odcinek, a za reżyserię pozostałych odpowiadają m.in. Jay Oliva, Andrew Tamandl, Tim Divar i Dave Hartman.

Źródło: Netflix

Obserwuj Blog o komiksach w Google

Read more

Piękno, które powinno przerażać, czyli „Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk. Tom 1” – recenzja mangi

Piękno, które powinno przerażać, czyli „Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk. Tom 1” – recenzja mangi

Wydawnictwo Waneko na początku tego roku wydało nowy tytuł. „Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk” brzmi jak połączenie wyznania miłosnego z czymś, po czym należałoby jednak dyskretnie odsunąć wszystkie ostre przedmioty. Muszę przyznać, że spodziewałem się po tej mandze… sam nie wiem… czegoś dziwnego, może trochę chorego, może niepokojącego. Dostałem

By Toomek