Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Założyliśmy Komiksową Ligę, czyli radomskie stowarzyszenie komiksowe

Założyliśmy Komiksową Ligę, czyli radomskie stowarzyszenie komiksowe

Krok po kroku przybliżamy się do obranego celu. W poniedziałek 17 kwietnia 2023 odbyło się kolejne spotkanie sympatyków komiksu w radomskiej Łaźni. W jego trakcie założyliśmy stowarzyszenie - Komiksową Ligę. Celem stowarzyszenia jest promocja sztuki komiksowej. 

To jedna z faz przygotowań do naszej komiksowej imprezy. Mamy już plan działania i potwierdzonych gości. Trzymajcie kciuki, by nam się udało :)

W pierwszym z planowanych cyklicznych spotkań udział wezmą:

  • Hubert Ronek (m.in. "W.E.", „Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939 – 1946 r.”)
  • Paweł Gierczak (m.in. "Tajfun: Agenci Nino", "Ołtsajders")
  • Przemysław Ochnia (m.in. "Radomski Czerwiec '76")
  • Karol Łukasiewicz („Zaginiony Klucz”).

Oprócz Huberta Ronka, zaproszeni rysownicy pochodzą z Radomia.

Podczas spotkania, które planowane jest na 5 czerwca w Łaźni na ul. Żeromskiego, na gości będą czekać dodatkowe atrakcje. Będzie konkurs zorganizowany przez sklep Yatta.pl z mangą, będzie możliwość uzyskania od autorów autografów i wyrysów. A także zrobienia sobie pamiątkowych zdjęć z rysownikami. Swoje stoiska z komiksami i mangą wystawią sklepy Yatta.pl i Komiksariat. Będzie więc też można uzupełnić swoją biblioteczkę lub doradzić się na temat tego, co warto kupić lub od czego zacząć przygodę z komiksem i mangą.

Pamiątkowe zdjęcie z radomskimi rysownikami. Od lewej Przemysław Ochnia, Karol Łukasiewicz, ja i Paweł Gierczak.

Patronat medialny nad spotkaniem objęły blogi blogokomiksach.blogspot.com i lubiekomiksy.pl

Czytaj dalej

„Batman Arkham. Clayface”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Batman Arkham. Clayface”. Recenzja komiksu

Najgorsze w utracie twarzy wcale nie jest to, że przestajemy rozpoznawać siebie w lustrze. Gorzej, kiedy możemy mieć dowolną twarz, a mimo to żadna nie okazuje się naprawdę nasza. Można wtedy zmieniać ciało, głos, tożsamość, udawać każdego. Tylko przed samym sobą uciec jakoś trudniej. I właśnie dlatego Clayface zawsze wydawał mi się jednym z tych przeciwników Batmana, w których pod warstwą superbohaterskiej fantastyki siedzi coś znacznie bardziej nieprzyjemnego. Strach przed tym, że człowiek pew

Szukaj na blogu