„Zgroza w Dunwich” w kolekcjonerskim wydaniu. Studio JG pokazało polską okładkę

Studio JG zaprezentowało polską okładkę mangi „Zgroza w Dunwich” Gou Tanabego. Kolejna odsłona Wielkiej Kolekcji Lovecrafta będzie liczącym 640 stron omnibusem, który zbierze trzy tomy japońskiego wydania.

„Zgroza w Dunwich” w kolekcjonerskim wydaniu. Studio JG pokazało polską okładkę

Manga jest adaptacją jednego z najbardziej znanych opowiadań H.P. Lovecrafta. Akcja rozgrywa się w odizolowanej miejscowości Dunwich, której mieszkańcy od dawna obawiają się rodziny Whateleyów. Gdy córka właściciela farmy rodzi dziecko rozwijające się w nienaturalnym tempie, wokół jej domu zaczynają dziać się coraz bardziej niepokojące rzeczy.

fot. Studio JG

Polskie wydanie ukaże się w powiększonym formacie 171 × 241 mm i twardej oprawie. Album otrzyma barwione brzegi oraz okładkę uszlachetnioną lakierem selektywnym i 3D, folią soft touch oraz metaliczną srebrną farbą. Cena w prenumeracie prowadzonej przez sklep Yatta wynosi 179,99 zł.

„Zgroza w Dunwich” ma zadebiutować podczas 37. Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, zaplanowanego na 19–20 września 2026 roku. Prenumeratę można zamawiać do 10 września.

Gou Tanabe od lat przenosi prozę Lovecrafta na język czarno-białego komiksu. W ramach polskiej Wielkiej Kolekcji Lovecrafta Studio JG opublikowało wcześniej m.in. „W górach szaleństwa”, „Cień spoza czasu”, „Widmo nad Innsmouth” oraz zbiór opowiadań obejmujący „Ogara”, „Nawiedziciela mroku” i „Kolor z innego wszechświata”.

Logo
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie moją pracę, a cena dla Was pozostaje bez zmian.
Obserwuj Blog o komiksach w Google

Read more

Piękno, które powinno przerażać, czyli „Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk. Tom 1” – recenzja mangi

Piękno, które powinno przerażać, czyli „Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk. Tom 1” – recenzja mangi

Wydawnictwo Waneko na początku tego roku wydało nowy tytuł. „Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk” brzmi jak połączenie wyznania miłosnego z czymś, po czym należałoby jednak dyskretnie odsunąć wszystkie ostre przedmioty. Muszę przyznać, że spodziewałem się po tej mandze… sam nie wiem… czegoś dziwnego, może trochę chorego, może niepokojącego. Dostałem

By Toomek