Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Art Spiegelman wykorzystał AI. Twórca „Mausa” krytykowany przez rysowników

Art Spiegelman, laureat Pulitzera za „Mausa”, wykorzystał generatywną AI przy wznowieniu „In the Shadow of No Towers”.

Art Spiegelman wykorzystał AI. Twórca „Mausa” krytykowany przez rysowników
Art Spiegelman podczas Alternative Press Expo w 2007 roku. Fot. Chris Anthony Diaz / Wikimedia Commons / CC BY 2.0

W rozmowie z „Publishers Weekly” z 23 października Spiegelman opowiedział o naklejce na nowe wydanie komiksu. Przedstawia ona płonące wieże World Trade Center jako świeczki na urodzinowym torcie. Ilustracja miała przypominać dawną rycinę, ale autor sięgnął po AI.

Spiegelman przyznał, że zdecydował się na taki eksperyment z lenistwa. W tworzeniu poleceń dla generatora obrazów pomagała mu żona, Françoise Mouly, redaktorka artystyczna „The New Yorker”. Był to jego pierwszy taki eksperyment w opublikowanej pracy.

Sztuczna inteligencja nie została wykorzystana do narysowania komiksu. Spór dotyczy naklejki, nie oryginalnych plansz.

Autor, który zmienił postrzeganie komiksu

„Maus” Spiegelmana opowiada o losach jego ojca, ocalałego z Holokaustu, i ich trudnej relacji. W 1992 roku dzieło otrzymało specjalną Nagrodę Pulitzera, co pomogło umocnić pozycję komiksu jako literatury.

„In the Shadow of No Towers” to osobista reakcja Spiegelmana na zamachy z 11 września 2001 roku, których był świadkiem w Nowym Jorku. Łączy wspomnienia z komentarzem politycznym. Wydanie książkowe ukazało się w 2004 roku, a tegoroczne wznowienie przygotowano na 25. rocznicę zamachów.

Krytyka ze strony innych twórców

„Bleeding Cool” i „The Comics Beat” opisują rozczarowanie części rysowników. Victor Santos, autor „Polar”, nazwał decyzję Spiegelmana smutną wiadomością. Brian Cronin skrytykował tłumaczenie, że wygoda może usprawiedliwiać korzystanie z generatorów obrazów. Evan Dorkin i Chris Burnham odpowiedzieli satyrycznymi ilustracjami.

Sprawa ma też szerszy wymiar. Spiegelman i Mouly są wpływowymi postaciami świata komiksu oraz ilustracji. Ich decyzja zdaniem krytyków może osłabiać sprzeciw wobec generowanych obrazów.

Komiksy, które warto mieć na półce Sprawdź aktualne premiery i przedsprzedaże w Gildii.

Kolejna odsłona sporu o AI

AI od lat dzieli środowisko komiksowe. W centrum dyskusji pozostają prawa autorskie, wykorzystywanie prac artystów do trenowania modeli oraz obawy o przyszłość zawodowych rysowników.

W 2026 roku z nominacji do Nagród Eisnera wycofano antologię „Stardust the Super Wizard Anthology” po ujawnieniu, że zawiera historię stworzoną z wykorzystaniem AI. Regulamin wyklucza teraz prace stworzone przez AI w całości lub częściowo. Wcześniej Jim Lee z DC Comics deklarował, że pod jego kierownictwem AI nie będzie tworzyć fabuł ani ilustracji komiksowych.

Przypadek Spiegelmana stawia dodatkowe pytanie: czy nawet pojedyncza grafika wygenerowana na potrzeby okładki powinna budzić taki sam sprzeciw jak komiks stworzony przez AI? W dyskusji o tym, gdzie przebiega granica akceptowalnego wykorzystania technologii, autorytet laureata Pulitzera nadaje sprawie szczególny rozgłos.

Czytaj dalej

W Night City nic nie dzieje się przypadkiem, „Cyberpunk 2077: Bez przypadku” - recenzja

recenzja książki

W Night City nic nie dzieje się przypadkiem, „Cyberpunk 2077: Bez przypadku” - recenzja

Niedawna premiera drugiego sezonu anime „Cyberpunk: Edgerunners” to doskonały pretekst, żeby ponownie odwiedzić Night City. Tym razem jednak nie za sprawą gry czy serialu, lecz książki. „Cyberpunk 2077: Bez przypadku” Rafała Kosika, wydany na naszym rynku przez wydawnictwo Powergraph, od pewnego czasu czekał na swoją kolej i wreszcie postanowiłem sprawdzić, jak polski pisarz poradził sobie z uniwersum stworzonym przez CD Projekt RED. Przyznam, że miałem pewne obawy. Powieści na podstawie gier po

Szukaj na blogu