
Recenzje komiksów
"Wędrowycz. Klątwa C2H5OH" - recenzja komiksu.
Marvel ma Doktora Strange’a, DC ma Johna Constantine’a, a Polska ma maga, na jakiego zasłużyła - Jakuba Wędrowycza. Nie w pelerynie, nie z magicznym amuletem na piersi i nie z miną człowieka, który zna tajemnice wszechświata. A jego perypetie dane jest nam poznać za sprawą komiksu wydanego kilka dni temu przez wydawnictwo Fabryka Słów. „Wędrowycz. Klątwa C2H5OH” to komiks dokładnie taki, jakiego można się spodziewać po przygodach egzorcysty-bimbrownika z Wojsławic. Jest przaśnie, absurdalnie, s
