Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Archiwum tematyczne

Recenzje komiksów — strona 19

Dział recenzji na blogu to miejsce, gdzie każdy album poddajemy szczegółowej analizie pod kątem scenariusza i warstwy wizualnej. Jakość współczesnych powieści graficznych bywa zróżnicowana, dlatego pomagamy Ci dokonać trafnych wyborów zakupowych. Znajdziesz tu omówienia nowości z Marvela, DC oraz ambitnych komiksów niezależnych, zawsze w oparciu o merytoryczne argumenty.

Recenzje komiksów

Artykuły

Najnowsze wiadomości
Kod. Łukasz Bałut. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

Kod. Łukasz Bałut. Recenzja komiksu

W świecie, który mówi nam, co mamy czuć, a nawet kiedy powinniśmy się bać, trudno rozpoznać, gdzie kończy się człowiek, a zaczyna algorytm. Kiedyś ostrzegali nas przed tym twórcy Blade Runnera, Ghost in the Shell czy Matrixa — dziś już nikt nie ostrzega, bo system nauczył się mówić naszym głosem. Jesteśmy połączeni, zsynchronizowani, uśpieni. Wystarczy jednak jeden zakłócony sygnał, jedno drgnięcie w rytmie idealnego świata, by cała symfonia kontroli zaczęła fałszować. Kod Łukasza Bałuta jest wł

Produkt #25. Rzut okiem na magazyn komiksowy

Recenzje komiksów

Produkt #25. Rzut okiem na magazyn komiksowy

Kiedy „Produkt” zniknął, wielu myślało, że to koniec pewnej epoki — tej, w której bohater mógł mieć syfa, dług u menela i marzenie, by nikt go jutro nie pytał o przyszłość. I rzeczywiście coś w tym było. Ja sam zniknąłem z komiksowa na blisko dwie dekady. Po wielu latach jednak stary druh powrócił z numerem 24 na plecach, z bejsbolem w ręku, by znowu solidnie trzepnąć po głowie. I kiedy wszyscy się zarzekali, że to tylko jednorazowy nostalgiczny wybryk Śledzia i spółki, po roku możemy otworzyć n

Vaclav Drakulič jedzie do urzędu. Henryk, Mazur, Ratka. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

Vaclav Drakulič jedzie do urzędu. Henryk, Mazur, Ratka. Recenzja komiksu

Nie ma takiego potwora, którego człowiek nie pokonałby w kinie, książce czy komiksie. Zombie? Strzał w głowę. Wilkołak? Srebrna kula. Smok? Miecz i odrobina odwagi. Ale urząd? Tu nawet święta woda nie pomoże. I właśnie w tej otchłani, między pieczątką a paragrafem, między wnioskiem a oświadczeniem, ląduje nasz bohater — Vaclav Drakulič. Wampir, który nie boi się słońca, ale drży na widok okienek i formularzy. Wydawnictwo Kultura Gniewu oddało w nasze ręce rzecz niby niepozorną — ot, 72 strony n

Starventure. Katarzyna Kubasik. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

Starventure. Katarzyna Kubasik. Recenzja komiksu

Świat czasem przypomina źle ustawioną maszynę losującą – niby wszystko powinno działać, a jednak każda kolejna decyzja wywołuje serię absurdalnych zdarzeń. Logika próbuje nadążyć, ale szybko dostaje zawrotów głowy, a przypadek uśmiecha się, gdy najmniej się tego spodziewasz. W tej rzeczywistości humor miesza się z chaosem, a nieprzewidywalność staje się codziennością. Każdy ruch może wywołać efekt domina, którego nawet twórcy nie przewidzieli. I choć nikt nie prosi cię o pozwolenie na obserwowan

"Traum 1999". Tomáš Motal. Recenzja komiksu

Wydawnictwo Centrala

"Traum 1999". Tomáš Motal. Recenzja komiksu

Zamknij oczy. Wydaje ci się, że śnisz — ale to tylko złudzenie. Bo sen nie zawsze przychodzi po zmroku. Czasem sączy się powoli, w biały dzień, przez pęknięcia w rzeczywistości. Wkrada się w oddech, w drżenie dłoni, w ten moment, gdy nie wiesz już, czy coś się wydarzyło, czy dopiero ma nadejść. Trauma rodzi się właśnie tam — na styku jawy i koszmaru. W miejscu, gdzie myśl o przebudzeniu staje się pułapką, a wspomnienia mają smak rdzy i mleka. I wtedy zaczynasz rozumieć: to, co nazywasz życiem, m

"Atos w Ameryce i inne historie". Jason. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

"Atos w Ameryce i inne historie". Jason. Recenzja komiksu

Jeśli lubisz komiksy nieoczywiste, groteskowe, odkrywające ludzkie przywary, to na pewno jesteś zadowolony, że Wydawnictwo Kurc już po raz trzeci sięga po norweskiego artystę Jasona i wydaje na nasz rynek kolejny tom jego komiksowych opowieści. Tym razem w nasze ręce trafił „Atos w Ameryce i inne historie” i jak zwykle wchodzimy w antropomorfizowany świat zwierząt, by przeżyć dziwne opowieści. Jeśli natomiast do tej pory jakimś cudem nie poznałeś twórczości Jasona, to masz okazję przekonać się,

Szukaj na blogu