Brytyjczyk z Prix Gotlib. Tom Gauld przebił się do francuskiego komiksowego humoru
Tom Gauld został pierwszym Brytyjczykiem, który dostał Prix Gotlib – jedną z najważniejszych francuskich nagród za komiks humorystyczny. Laureatem ogłoszono go 18 kwietnia podczas Festival du Livre de Paris za album „La physique pour les chats”.
Taka ciekawostka zza naszej zachodniej granicy. Gość z brytyjskiej szkoły humoru prasowego, który rysuje krótkie, celne historyjki o fizyce kwantowej i egzystencjalnych rozterkach kotów, został zauważony i nagrodzony w kraju, który komiks traktuje śmiertelnie poważnie – zwłaszcza ten humorystyczny 😉
Prix Gotlib to stosunkowo młoda nagroda (startowała w 2023), ale od razu mocno osadzona w frankofońskim świecie. Do tej pory dostawali ją tylko swoi: Manu Larcenet, duet MO/CDM i François Boucq. W tym roku jury postanowiło zrobić mały wyłom i oddało statuetkę Tomowi Gauldowi – facetowi, który u nas kojarzony jest głównie z inteligentnymi, suchymi stripami o nauce, książkach i całym tym brytyjskim absurdzie.
Gauld zgarnął 4. Prix Gotlib za album „La physique pour les chats”, wydany we Francji przez Éditions 2042. Ogłoszenie miało miejsce w Grand Palais w trakcie Festival du Livre de Paris.
Nagroda powstała z inicjatywy Ariane Gotlieb i od początku miała być czysto humorystyczna – bez udawania wielkiej sztuki, po prostu dobry, śmieszny komiks.
Gauld nie jest u nas zupełnie obcy – kilka jego komiksów ukazało się po polsku nakładem wydawnictwa Centrala („Goliat”, „Mooncop”, „Mały drewniany robot i księżniczka z pieńka”) oraz Marginesów („Instytut bombowych teorii”).
Źródło: actuabd.com