Przejdź do treści
Twój przewodnik po świecie komiksuNa papierze. W sieci. Codziennie.

Archiwum tematyczne

Batman — strona 2

Sekcja „Batman” gromadzi przewodniki i recenzje komiksów o Mrocznym Rycerzu: klasyczne runy (Frank Miller, Jeph Loeb), współczesne serie (Scott Snyder, Tom King), miniserie, one-shoty, Elseworlds i eventy Bat-rodziny. Podajemy kolejność lektury, powiązania „Detective Comics” i „Batman”, polskie i angielskie wydania, formaty i różnice edycyjne. Aktualizujemy zapowiedzi, wskazujemy punkty wejścia i omawiamy wątki bez spoilerów.

Batman

Artykuły

Najnowsze wiadomości
Batman Day 2026. Dwóch Batmanów, dwa światy i jeden wyjątkowy komiks

Batman

Batman Day 2026. Dwóch Batmanów, dwa światy i jeden wyjątkowy komiks

Dzień Batmana już dawno przestał być tylko kolejną datą w marketingowym kalendarzu DC. Tegoroczna edycja, obchodzona 19 września, objęła tysiące sklepów, księgarń i partnerów na całym świecie. Były specjalne wydania komiksów, gadżety, maski, pokazy filmowe i lokalne imprezy. Najważniejszy pozostał jednak komiks. Centralnym punktem Batman Day 2026 DC uczyniło premierę „Batman of Two Worlds” – specjalnego zeszytu pokazującego obok siebie dwie współczesne interpretacje Mrocznego Rycerza. Pomysł Ba

Pisanie Gacka na nowo - „Absolute Batman. Tom 1 - Zoo". Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

Pisanie Gacka na nowo - „Absolute Batman. Tom 1 - Zoo". Recenzja komiksu

Są historie, które znamy już tak dobrze, że ich kolejne opowiadanie zaczyna przypominać rodzinny rytuał. W przypadku Batmana wystarczy kilka obrazów: noc, Gotham, rodzina wracająca z kina, zaułek, strzały i sznur pereł rozsypujący się po bruku. Widzieliśmy to tyle razy, że naprawdę trudno jeszcze poczuć coś poza lekkim znużeniem. Dlatego kiedy DC po raz kolejny zapowiedziało „nowe otwarcie” dla Bruce’a Wayne’a, podchodziłem do niego z dużą rezerwą. Znów zadałem sobie pytanie: „Po co?”. Ile razy

„Batman. Nowe Gotham. Tom 1”. Recenzja komiksu

Recenzje komiksów

„Batman. Nowe Gotham. Tom 1”. Recenzja komiksu

Po wielkiej katastrofie najtrudniejsze wcale nie jest samo przetrwanie. Najtrudniejsze zaczyna się wtedy, gdy ktoś przychodzi z miotłą, wiadrem farby, planem odbudowy i mówi: „no dobra, wracamy do normalności”. Tylko że normalność po takim doświadczeniu jest zupełnie innym wymiarem rzeczywistości. Można wprawić nowe szyby, przywrócić prąd, otworzyć komisariaty i ogłosić, że miasto znowu funkcjonuje. Papier wszystko przyjmie. Gorzej z ludźmi, którzy pamiętają, co robili inni, kiedy nie było już p

Szukaj na blogu