
Recenzje komiksów
„Bez cienia mnie”. Recenzja komiksu
Zdarzyło Wam się kiedyś stać w zatłoczonym autobusie, czuć na ramieniu czyjś oddech, słyszeć szum rozmów, a jednocześnie mieć to dojmujące, niemal fizyczne przekonanie, że gdybyście w tej właśnie sekundzie po prostu wyparowali, nikt by tego nie zauważył? Że świat potoczyłby się dalej, cudze sprawy mieliłyby dzień w tym samym rytmie, a jedynym śladem po Was byłoby puste miejsce, które za chwilę zajmie ktoś inny? To nie jest zwykły smutek. To ten rodzaj wyobcowania, który sprawia, że zaczynacie wą











